Brazylia

Brazylijskie ministerstwo zdrowia poinformowało w środę o 984 nowych zgonach z powodu koronawirusa. Stwierdzono też 36 820 nowych przypadków infekcji. Zarówno te liczby jak i z poprzedniej doby świadczą o tendencji wzrostowej zgonów i zakażeń. Eksperci obawiają się że może to świadczyć, iż pandemia nie tylko nie ustępuje, ale nasila się.

Koronawirus pochłonął już w Brazylii łącznie 134 106 ofiar śmiertelnych a liczba osób zainfekowanych wzrosła do 4 419 083. Pod względem liczby zakażeń koronawirusem Brazylia jest obecnie na trzecim miejscu na świecie - po Stanach Zjednoczonych i Indiach i na drugim, po USA, jeśli chodzi o liczbę zgonów.

Zdaniem wielu ekspertów rzeczywista liczba infekcji i zgonów w Brazylii jest znacznie wyższa. Niektórzy oceniają, że prawdziwa liczba zakażonych może wynosić nawet ok. 10 mln.

Meksyk

O 4 444 nowych przypadkach koronawirusa i 300 kolejnych zgonach poinformowały w środę władze meksykańskie. Łączna liczba zakażonych wzrosła do 680 931 a zgonów do 71 978. Są to jedynie przypadki potwierdzone a - jak przyznają władze - liczba zakażeń i zgonów jest najprawdopodobniej znacznie wyższa.

Pandemia spowodowała katastrofalne załamanie gospodarki meksykańskiej i zmusiła rząd do drastycznych oszczędności, w tym zmniejszenia liczby urzędów centralnych. Meksyk jako jeden z krajów świata najsilniej zaatakowanych przez Covid-19 utracił do końca czerwca 18,7 proc. swego PKB w porównaniu z czerwcem ub. roku.

Meksyk jest czwartym najciężej doświadczonych przez pandemię krajów świata. Więcej zgonów związanych z koronawirusem zarejestrowano w USA, Brazylii i Indiach.

USA

O 998 wzrósł w ciągu ostatniej doby bilans ofiar śmiertelnych epidemii koronawirusa w Stanach Zjednoczonych - wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. Tym samym od wybuchu epidemii zmarło już 196 691 Amerykanów. Zgodnie z prognozami University of Washington w Seattle, w niedzielę bilans zgonów w USA przekroczy 200 tys. Do końca roku sięgnie natomiast ok. 400 tys.

Dyrektor amerykańskiego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) Robert Redfield powiedział, że noszenie maseczki stanowi lepszą ochronę przed koronawirusem niż szczepionka. Przemawiając na przesłuchaniu w Senacie, podkreślił, że ewentualna szczepionka może zapewnić odporność tylko u 70 proc. osób, które ją przyjmą.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że przed końcem roku w Stanach Zjednoczonych może być gotowych do rozdysponowania co najmniej 100 mln dawek szczepionki na koronawirusa.