Przedstawicielka portugalskiego rządu wskazała jedynie na konieczność przestrzegania półtorametrowego dystansu fizycznego, a także obowiązek noszenia masek ochronnych na terenie sanktuarium fatimskiego, w tym również na świeżym powietrzu.

Deklaracje minister zdrowia mają związek z niedzielnymi uroczystościami w Fatimie, gdzie na 103. rocznicę wrześniowego objawienia Matki Bożej przybyły tysiące pielgrzymów, a władze sanktuarium zablokowały wejścia na teren miejsca kultu, argumentując swoją decyzję zasadami bezpieczeństwa sanitarnego.

Jak wyjaśniła rzecznik prasowa sanktuarium fatimskiego Carmo Rodeia, nadmierny napływ pielgrzymów miał związek m.in. z faktem przypadania tej uroczystości w niedzielę. Portugalskie media spodziewają się jednak, że w związku z tym, że 13 października br. przypada we wtorek, do Fatimy przybędzie wówczas mniejsza niż w minioną niedzielę liczba wiernych.

Zaniepokojenie decyzją o braku limitu wiernych podczas październikowych uroczystości w Fatimie wyraził prezydent Portugalii, Marcelo Rebelo de Sousa. 

Szef państwa stwierdził, że w razie przybycia na te uroczystości 50 tys. pielgrzymów mogłoby dojść do zagrożenia bezpieczeństwa sanitarnego. Zapewnił, że wprawdzie jest "sympatykiem sanktuarium fatimskiego", ale zastanawia się, czy w kraju, w którym codziennie notuje się około 600 nowych zakażeń, można organizować bez konsekwencji dla zdrowia publicznego uroczystości na tak dużą skalę.