- Wprowadzimy obowiązek używania maseczek ochronnych nie tylko – jak dotychczas – w środkach transportu publicznego i w sklepach, ale także w kinach, teatrach, instytucjach opieki zdrowotnej i domach opieki oraz w biurach przyjmujących klientów. Utrzymujemy całkowity zakaz odwiedzania szpitali i domów opieki dla osób starszych

- oświadczył Orban w nagraniu zamieszczonym na swoim profilu na Facebooku.

Powiedział, że ponieważ koronawirus został sprowadzony z zagranicy, rząd zdecydował o utrzymaniu ograniczeń przy wjeździe do kraju.

- Od 1 października uczniowie i nauczyciele będą mogli wejść do szkół tylko po zmierzeniu temperatury – i tylko oni. Określiliśmy urzędową cenę testów na koronawirusa. W żadnym wypadku nie będzie można za jeden test żądać więcej niż 19 500 ft (ok. 240 zł). I wreszcie zdecydowaliśmy, że lokale rozrywkowe będą musiały być zamykane o godz. 21

- powiedział Orban.

Podkreślił, że policja dostała polecenie, by ściśle kontrolować przestrzeganie tych przepisów i w razie potrzeby karać za ich naruszanie.

Premier powiedział też, że zdaniem specjalistów druga fala epidemii osiągnie apogeum w okolicy grudnia-stycznia.

- Do tego czasu musimy stale się bronić

- zaznaczył.

Od 1 września na całej granicy Węgier przywrócona została kontrola, a cudzoziemcy nie mogą wjeżdżać na terytorium kraju. Od zasady tej są różne wyjątki, np. mogą wjechać cudzoziemcy z zezwoleniem na stały pobyt na Węgrzech i ich rodziny, a obywatele państw sąsiednich mają prawo wjazdu w pasie 30 km od granicy najwyżej na 24 godziny. Zezwolono też na wjazd na Węgry w celach biznesowych. Można również wjechać, by wziąć udział w wydarzeniach sportowych i kulturalnych, pod warunkiem posiadania biletu i przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa – trzeba jednak opuścić Węgry w ciągu 72 godzin.

Obywatele krajów Grupy Wyszehradzkiej, w tym Polski, mający zarezerwowany nocleg na Węgrzech, mogą wjeżdżać pod warunkiem przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa.

Na Węgrzech trwa druga fala epidemii koronawirusa. W ciągu ostatniej doby zmarło ośmiu chorych na Covid-19 - najwięcej od końca maja. W sobotę zanotowano rekordowy przyrost dzienny liczby infekcji SARS-CoV-2 - aż o 916.