Dane – opublikowane przez MEN na Twitterze – zebrano od kuratorów oświaty na podstawie informacji od dyrektorów. Jest to stan na środę na godzinę 14.00.

Zgodnie z nimi w środę w trybie stacjonarnym pracowało 48 253 przedszkoli, szkół i innych placówek oświatowych, czyli 99,52 proc. wszystkich.

W trybie mieszanym, czyli z nauką prowadzoną częściowo w szkole i częściowo w domu, pracowało 170 placówek, czyli 0,35 proc. wszystkich.

W trybie wyłącznie zdalnym pracowało 61 placówek – 0,13 proc. wszystkich.

Dane obejmują szkoły i placówki, których powiatowa inspekcja sanitarna – po szczegółowym przeanalizowaniu sytuacji – wydała zgodę na pracę w innym trybie nauki niż stacjonarny.

We wtorek w trybie mieszanym pracowały 133 placówki, a 54 w trybie zdalnym.

We wtorek, podając dane o sytuacji epidemicznej w placówkach oświatowych, minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski mówił, że pokazują one wyraźnie, że "system, który wprowadziliśmy, w którym dyrektorzy szkół informują inspekcje sanitarną, po prostu działa".

"Zwłaszcza ta druga liczba, pokazująca, że więcej jest szkół w trybie mieszanym niż w trybie całkowitego kształcenia zdalnego, pokazuje, że nie ma potrzeby zamykać od razu w każdym przypadku całą placówkę"

- wskazał szef MEN.

"Mamy nadzieję, że w kolejnych tygodniach dane będą wyglądały podobnie" - dodał Piontkowski.

W poniedziałek w trybie mieszanym pracowały 134 placówki, a 43 w trybie zdalnym. W piątek trybie mieszanym pracowały 124 placówki oświatowe, a 50 w trybie zdalnym. W czwartek w trybie mieszanym pracowało 51 placówek oświatowych pracowało w trybie zdalnym, a 100 – w trybie mieszanym.

2 września, w pierwszym dniu nauki w szkołach w nowym roku szkolnym, w trybie zdalnym pracowało 47 placówek, a w trybie mieszanym – 12.