Sobolewski: W strukturach okręgowych Prawa i Sprawiedliwości szykuje się mała rewolucja

- Chcemy jeszcze bardziej prawnie umocować status rodziny i położyć tamę ideologii LGBT, która próbuje zawładnąć umysłami dzieci i młodych ludzi - powiedział w rozmowie z Dorotą Kanią dla tygodnika "Gazeta Polska" szef Komitetu Wykonawczego PiS, Krzysztof Sobolewski. Przyznał, że w strukturach okręgowych Prawa i Sprawiedliwości szykuje się "mała rewolucja".

Krzysztof Sobolewski
fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Dorota Kania: Kiedy będzie finał rozmów koalicyjnych?

Krzysztof Sobolewski: Jestem uczestnikiem tych rozmów i po obserwacji kolejnych ich etapów zaczynam żywić nadzieję, że wreszcie nastąpi szczęśliwy finał. Niektórzy myślą, że rozmowy koalicyjne polegają na tym, iż politycy przyjdą, usiądą do stołu, chwilę porozmawiają i ustalą wspólne stanowisko, po czym podpiszą wspólny dokument. A rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Zapowiadane są także gruntowne zmiany w samym PiS, które mają nastąpić podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości.

Nie ulega wątpliwości, że są potrzebne gruntowne zmiany w naszym ugrupowaniu, ale do tego wymagana jest zmiana statutu. Reforma partii jest w trakcie i najpierw zostanie ona zaprezentowana delegatom na kongres.

Czy skład zarządzający partią będzie inny?

W organach centralnych, czyli komitecie politycznym czy prezydium partii, nie przewiduję większych zmian. Oczywiście ostateczna decyzja należy do prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Natomiast gruntowne zmiany nastąpią w strukturach okręgowych i tam rzeczywiście szykuje się mała rewolucja, ale na razie nie możemy mówić o szczegółach.

Na co PiS chce w tej chwili położyć największy nacisk?

Chcemy jeszcze bardziej prawnie umocować status rodziny i położyć tamę ideologii LGBT, która próbuje zawładnąć umysłami dzieci i młodych ludzi. Będziemy się kierowali tym, co powiedział prezes Jarosław Kaczyński: tolerancja – tak, afirmacja – nie. Jesteśmy w tym konsekwentni i dlatego będziemy to chcieli silniej umocować w prawie.

Jaką PiS przedstawi ofertę młodym ludziom, o których poparcie zabiegają także inne partie?

W wyborach prezydenckich zauważyliśmy mniejsze poparcie młodego elektoratu. Wiemy też, że przywilejem młodości jest bunt, często skierowany przeciw rządzącym. To dla nas wskazanie, że musimy znaleźć takie punkty programowe, które przekonają do nas młodych wyborców. I nie są to sprawy finansowe, bo z badań wynika, że nie zagłosowali na nas młodzi ludzie, którzy dostali ulgi czy pomoc od państwa. Jedną z takich propozycji jest zapowiedziana przez pana prezesa nowa Ustawa o ochronie zwierząt, jej projekt już trafił do Sejmu. Dla młodych ludzi ważne są działania na rzecz klimatu, ochrony Ziemi.


CZYTAJ CAŁY WYWIAD z Krzysztofem Sobolewskim w najnowszym wydaniu tygodnika "GAZETA POLSKA"!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: Gazeta Polska

Dorota Kania
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo