Z powodu pandemii w kolejnych miesiącach aktywność międzynarodowa naszych przedsiębiorstw pozostanie ograniczona - prognozuje Ministerstwo Rozwoju w komentarzu do danych GUS. Eksperci spodziewają się, że skala tych ograniczeń będzie się zmniejszać.

Jak podał dzisiaj Główny Urząd Statystyczny, nadwyżka w obrotach towarowych handlu zagranicznego po lipcu wyniosła 5,6 mld euro.

Resort rozwoju zwrócił uwagę, że w lipcu br. kontynuowana była poprawa w sektorze przemysłowym, co znalazło odzwierciedlenie w odczycie indeksu PMI wynoszącym wówczas 52,8 pkt. oraz 0,5-proc. wzroście (rdr) produkcji przemysłowej. Analitycy wskazali, że nie zostało to w pełni potwierdzone w wynikach eksportu towarów, który w lipcu zmniejszył się o 1,6 proc. rdr (do ok. 19,6 mld euro).

- Redukcja ta była wyraźnie łagodniejsza niż w kwietniu i maju, kiedy to przekraczała 20 proc. - podkreślili.

- Z uwagi na nadal panującą pandemię oraz skutki z nią związane, w postaci m.in. niższego popytu zarówno zagranicznego, jak i krajowego, niższych inwestycji i większej niepewności, można oczekiwać, że w kolejnych miesiącach aktywność międzynarodowa naszych przedsiębiorstw pozostanie ograniczona - ocenili analitycy MR.

Spodziewają się jednak, że "skala tych ograniczeń będzie się zmniejszać".

- Wydają się to także potwierdzać poprawiające się wskaźniki nastrojów konsumentów i producentów oraz ostatnie odczyty wskaźnika PMI, zarówno w Polsce, jak i u naszych partnerów ze strefy euro, wskazujące na dość szybką odbudowę nastrojów w przetwórstwie przemysłowym - podkreślili.

O wynikach eksportu w lipcu w głównej mierze zadecydował 3,7-proc. spadek wywozu pojazdów nieszynowych oraz ich części i akcesoriów. Mocniej w analizowanym miesiącu obniżył się import, tj. o 6,8 proc. (do 18,6 mld euro), co przełożyło się na poprawę salda obrotów o ponad 1 mld euro - wskazali, cytując dane GUS.

W skali siedmiu miesięcy br. eksport towarów z Polski zmniejszył się w ujęciu rocznym o 6 proc. rdr, do poziomu 129,6 mld euro, a import był o 10 proc. niższy i wyniósł 124 mld euro.

- Łagodniejszy spadek eksportu zaowocował wyraźnym zwiększeniem nadwyżki wymiany – o prawie 5,5 mld euro, do 5,6 mld euro - zaznaczyli.

Analitycy zwrócili uwagę, że eksport do 27 państw UE wyniósł 95 mld euro, czyli spadł o 7,5 proc. rdr. "Redukcje sprzedaży notowano do większości krajów UE", w tym do wszystkich kluczowych, tj. do Niemiec o 3,8 proc., Czech o 9,3 proc. oraz Francji o 11,3 proc. Po stronie importu z UE notowano spadek w wysokości 12,5 proc. (do 68,5 mld euro), "w efekcie czego dodatnie saldo poprawiło się do 26,5 mld euro".

MR podkreśliło, że zbliżony do średniego okazał się spadek sprzedaży do pozostałych krajów rozwiniętych gospodarczo (poza UE) – o 6,2 proc. (do 16,6 mld euro) - np. do Wielkiej Brytanii o ok. 10 proc., Norwegii o ok. 9,5 proc., a Kanady o ponad 30 proc. "Zostało to złagodzone wzrostem wywozu m.in. do USA (o 2,2 proc.) oraz Szwajcarii (o 6,3 proc.)" - zaznaczyli analitycy. Import z tej grupy krajów spadł z kolei o 10,7 proc. - do blisko 12,2 mld euro, a dodatnie saldo wzrosło do 4,4 mld euro.

Z powyższymi wynikami kontrastował niewielki, jakkolwiek wzrost, sprzedaży do krajów WNP, tj. o 0,8 proc. - do 8,4 mld euro - wynika z danych GUS. Wśród tej grupy wzrosty wywozu notowano m.in. na Ukrainę (o 2,1 proc.), do Kazachstanu (o 58 proc.) oraz Mołdawii (o ok. 12 proc.).

- W dużej części zostało to zniwelowane spadkiem sprzedaży do Rosji i Białorusi (po 3,2 proc.) - wskazało MR.

Z kolei na pozostałe (poza WNP) rynki słabiej rozwinięte i rozwijające się notowano 4,8-proc. wzrost sprzedaży, do 9,5 mld euro. Szybko w omawianym okresie rosła sprzedaż m.in. do: Chin (o 16,6 proc.), Turcji (o 8,9 proc.) oraz Arabii Saudyjskiej (o ponad 70 proc.) - zwrócił uwagę resort.

Analitycy dodali, że spadki wywozu dotknęły wszystkie najważniejsze pozycje w naszym eksporcie, m.in. kotły, maszyny i urządzenia mechaniczne oraz ich części i akcesoria.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl