Oskarżeni w wieku od 24 do 36 lat zostali uznani za winnych „zorganizowania nielegalnej emigracji i pośredniczenia w niej” po trwającym dzień procesie w prowincji Ha Tinh - powiedział agencji Reutera ojciec jednej z ofiar.

Policja poinformowała w wydanym wcześniej w poniedziałek oświadczeniu, że oskarżeni za 22 tys. dolarów zorganizowali transport 26-letniej Pham Thi Tra My do Francji, a później do Wielkiej Brytanii. 26-latka mniej więcej w chwili, gdy ciężarówka była w drodze z Belgii do Wielkiej Brytanii, wysłała SMS do swojej matki, w którym napisała, że nie może oddychać.

- Szczerze mówiąc, nie chcę, aby oskarżeni otrzymali długie kary więzienia, ponieważ wiem, że to był tylko wypadek

 - powiedział Thin, ojciec Tra My, który był obecny na rozprawie.

- Skazanie ich na długie kary nie pomoże mi odzyskać córki

- dodał.

W nocy z 22 na 23 października ub.r. na terenie parku przemysłowego w Grays na wschód od Londynu w kontenerze-chłodni znajdującym się na naczepie ciężarówki odkryto ciała 31 mężczyzn i ośmiu kobiet. Wśród zmarłych było 10 nastolatków, w tym dwóch 15-letnich chłopców. Wszyscy zmarli byli Wietnamczykami. Kontener tej samej nocy przypłynął promem z Zeebrugge w Belgii. W marcu poinformowano, że wszyscy zmarli w wyniku niedoboru tlenu lub wychłodzenia bądź połączenia tych czynników.

Ofiary pochodziły głównie z Ha Tinh i sąsiedniej prowincji Nghe An.

W sierpniu właściciel ciężarówki, w której znaleziono ciała, 40-letni Ronan Hughes, przyznał się do nieumyślnego zabójstwa 39 Wietnamczyków, a także do zarzutu pomocy w nielegalnej imigracji do Wielkiej Brytanii w okresie między 1 maja 2018 r. a 24 października 2019 r.

Przed sądem stanął także 23-letni Eamonn Harrison, który, jak się podejrzewa, dowiózł kontener z imigrantami do Zeebrugge. Nie przyznał się ani do nieumyślnego zabójstwa, ani do pomocy w nielegalnej imigracji. Za pośrednictwem łącza wideo zeznanie złożył także 42-letni Gazmir Nuzi, który przyznał się jedynie do pomocy w nielegalnej imigracji.

W kwietniu do 39 zarzutów nieumyślnego zabójstwa przyznał się Maurice Robinson, który kierował ciężarówką w momencie, gdy znaleziono w niej ciała, a wcześniej także do pomocy w nielegalnej imigracji. W tej sprawie oskarżonych jest jeszcze czterech innych domniemanych członków gangu - Irlandczyk Christopher Kennedy oraz trzech mieszkających w Wielkiej Brytanii Rumunów - Gheorge Nica, Valentin Calota i Alexandru-Ovidiu Hanga. Spośród tej czwórki tylko ostatni przyznał się do zarzutu pomocy w nielegalnej imigracji.

5 października ma się rozpocząć właściwy proces Harrisona, Kennedy'ego, Nicy i Caloty. Może on potrwać do pięciu tygodni.