Decyzje odnośnie "piątki dla zwierząt" jeszcze nie zapadły. Politycy komentują projekt PiS

- Nie podjęliśmy decyzji, w jaki sposób odniesiemy się do tzw. piątki dla zwierząt. W projekcie jest kilka punktów, które budzą obawy części naszego elektoratu - powiedział wiceminister sprawiedliwości, polityk Solidarnej Polski Sebastian Kaleta. Natomiast Adam Bielan poinformował, że Porozumienie nie zajęło jeszcze stanowiska ws. projektu ustawy o ochronie zwierząt. Według niego, sprawa ta może być jednym z tematów piątkowych obrad prezydium zarządu krajowego Porozumienia.

Pexels

W ubiegłym tygodniu prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że w Polsce trzeba wprowadzić nowy porządek prawny dotyczący ochrony zwierząt i poinformował, że gotowy jest projekt ustawy w tej sprawie. Wyraził wtedy nadzieję na ponadpartyjne poparcie.

Projekt, który został w ubiegły piątek złożony w Sejmie zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych, kontrolę społeczną ochrony zwierząt, bezpieczne schroniska, koniec z łańcuchami dla psów oraz utworzenie rady ds. zwierząt przy ministerstwie rolnictwa.

W poniedziałek szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski, przyznał, że ustawa dotycząca ochrony zwierząt nie jest elementem rozmów koalicyjnych, a PiS liczy na ponadpartyjną solidarność. Według Sobolewskiego, marszałek Senatu Tomasz Grodzki "ma podobne zdanie w kwestii ochrony zwierząt", jak PiS.

Bardzo wnikliwie analizujemy projekt

Zapytany o poparcie dla tego projektu w radiu TOK FM, Kaleta odparł, że w poprzedniej kadencji resort sprawiedliwości i Solidarna Polska proponowały już przepisy zaostrzające kary za znęcanie się nad zwierzętami.

"Piątka dla zwierząt" trochę od innej strony podchodzi do kwestii zwierząt i kilka punktów tego projektu budzi obawy w części naszego elektoratu, dlatego jeszcze nie podjęliśmy decyzji, w jaki sposób odniesiemy się do tej ustawy. Bardzo wnikliwie ją analizujemy, i kiedy będą prace w komisji, prace podczas obrad plenarnych, z pewnością takie stanowisko będzie wypracowane

- powiedział Kaleta.

Jak dodał, w przypadku jakichkolwiek wątpliwości Solidarna Polska będzie je komunikować wnioskodawcom projektu, czyli Prawu i Sprawiedliwości.

Partia Gowina - jeszcze bez stanowiska

Porozumienie w tej sprawie nie zajęło jeszcze stanowiska. Będziemy mieć w piątek obrady prezydium zarządu krajowego i być może ta sprawa będzie również omawiana. Jako partia, z całą pewnością w tej sprawie stanowiska jeszcze nie zajęliśmy. Ja osobiście uważam, że działalność tego przemysłu musi być zmieniona

 - oświadczył Bielan podczas rozmowy w Programie Trzecim Polskiego Radia o projekcie ustawy ws. ochrony zwierząt, w tym o hodowli zwierząt futerkowych.

Ja jestem za tym, żeby ograniczyć działalność tego biznesu, tej części przemysłu rolniczego. (...) Od lat, warunki w jakich te zwierzęta są hodowane, urągają jakimkolwiek standardom

- powiedział. Pytany, czy jest za tym, żeby zaprzestać hodowli zwierząt futerkowych, odpowiedział twierdząco. "Tak. Uważam, że to jest w obecnej sytuacji jedyne rozwiązanie. Branża miała wiele lat na to, żeby dokonać samoregulacji" - ocenił.

Na uwagę, że ta branża "miała też wielu protektorów" i widziała, jak obecny obóz władzy wycofał się z wcześniejszych tego typu pomysłów, polityk odparł: "Bardzo często bywa tak, że z rozmaitymi reformami trzeba robić krok wstecz, żeby później pójść do przodu".

Wtedy nie było dobrej sytuacji, jak rozumiem, w parlamencie. Była możliwość, że ten projekt upadnie. (...) Jak rozumiem, był również opór w szeregach klubu Prawa i Sprawiedliwości, dlatego ten projekt został zawieszony. Natomiast w tej chwili warunki są lepsze i widzę również poparcie ze strony przynajmniej części polityków opozycji

- podkreślił.

Co na to opozycja?

Pytany, czy jego zdaniem, "ta idea nie rozmyje się w toku prac parlamentarnych, ta ustawa nie zostanie okrojona, pozbawiona ostrza, zębów", europoseł zaznaczył, że nie może odpowiadać za efekt finalny prac w Sejmie, a szczególnie w Senacie, gdzie klub PiS nie ma większości. "Trudno mi powiedzieć, jakie będzie zdanie pełnej opozycji w tej sprawie. Widziałem poparcie ze strony części polityków Platformy Obywatelskiej, również polityków klubu Lewicy, ale już bardzo silny opór ze strony PSL-u czy Konfederacji, więc zobaczymy, jak ułożą się głosy w Izbie Niższej, a później w Senacie" - powiedział Bielan.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Piątka dla zwierząt #adam bielan #Sebastian Kaleta

mz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo