Temat wyodrębnienia Warszawy i jej przyległości z woj. mazowieckiego pojawił się pod koniec lipca po doniesieniach medialnych w tej sprawie. Politycy PiS przyznawali, że trwają prace nad projektem, natomiast nie wiadomo, kiedy miałby być on dostępny publicznie i kiedy zostanie wniesiony do Sejmu.

"Z tego, co wiem, decyzja co do ewentualności zmian administracyjnych w dzisiejszym województwie mazowieckim nie zapadła i my też jako Solidarna Polska nie zdecydowaliśmy jeszcze, w jaki sposób odnosić się do tego typu postulatów, gdyby taki projekt się pojawił"

- mówił w poniedziałek w radiu TOK FM Kaleta, pytany o tę sprawę. Podkreślił, że nie sposób skomentować skutków projektu, który jeszcze się nie pojawił.

"Faktem jest, że województwo mazowieckie z polską stolicą Warszawą w centrum tego województwa jest różnorodne, jeśli chodzi o problemy, z którymi się boryka"

- stwierdził wiceminister. Jego zdaniem słuszna jest debata na temat tego, czy w związku z różnorodnością problemów regionu zasadny byłby proponowany podział administracyjny. "Natomiast nie ma decyzji – z tego co wiem, również w PiS - czy i w jaki sposób ten temat podjąć" - powiedział.

"Jak taka propozycja konkretna będzie, wtedy będziemy się do niej odnosić. Dzisiaj takiej propozycji nie ma"

- podkreślił.

O tym, że niebawem zapadną decyzje dotyczące projektu podziału Mazowsza na dwa województwa: mazowieckie i warszawskie, mówił niedawno wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker. Wiceminister przypomniał, że podział ten był jednym z punktów programowych w wyborach 2019 r. zgłoszonym przez posłów PiS z Mazowsza. Wyjaśnił, że chodzi o to, aby stolica nie rozwijała się kosztem pozostałej części Mazowsza, lecz aby region również miał możliwości rozwoju m.in. przez szerszy dostęp do środków unijnych.