"Uruchomiliśmy procedurę o naruszenie prawa UE przeciwko Polsce w związku z nieprzestrzeganiem unijnej legislacji dotyczącej oceny oddziaływania na środowisko określonych publicznych i prywatnych projektów. Nie należy tego mylić ze sprawą przekopu Mierzei Wiślanej, w przypadku której nasze dyskusje z polskimi władzami nadal się toczą" - informowała dziś na konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Vivian Loonela.

Niedługo po tym minister Marek Gróbarczyk poinformował, że "nasze argumenty i dialog z Komisją Europejską przynoszą efekty".

"Przekop Mierzei Wiślanej nie będzie blokowany. Na nic donosy europosłów opozycji. Kopiemy zgodnie z planem"

- napisał dziś na Twitterze szef resortu.

Dyskusja nt. możliwego zablokowania przekopu Mierzei wywiązała się po twitterowym wpisie europoseł PO Róży Thun. Po spotkaniu z unijnym komisarzem ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijusem Sinkevicziusem poinformowała, że "Komisja jest zawiedzona faktem, że mimo obietnic ze strony Polski prace na Mierzei Wiślanej ruszyły".

"Komisarz zapowiedział, że jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, to w przyszłym miesiącu przedstawi Kolegium Komisarzy wniosek w sprawie skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE"

- napisała na Twitterze eurodeputowana.

W czwartek minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk oświadczył na Twitterze, że tweet Thun w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej, to fake news. "Szef gabinetu komisarza, zaprzecza R.Thun informując, że nie ma żadnych zamiarów skierowania sprawy przekopu do TSUE" - napisał w czwartek minister.

Mierzeja Wiślana i Zalew Wiślany są częścią obszaru Natura 2000, dlatego Komisja Europejska jest w dialogu z polskimi władzami w sprawie inwestycji.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć około 1 km długości i 5 metrów głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości do 100 m, szerokości do 20 m. Budowa kanału ma potrwać do 2022 roku.

Zdaniem organizacji ekologicznych Polska nie powinna podejmować żadnych prac w sprawie budowy kanału do czasu rozstrzygnięcia sporu.