W ciągu kilku miesięcy pandemii koronawirusa Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyjął 6,5 mln wniosków o rozmaite świadczenia pomocowe, udzielając wsparcia na ok. 25 mld zł – poinformowała w środę w Karpaczu prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

„Np. świadczenie postojowe wypłaciliśmy dla 2,5 mln osób na 5 mld zł. Kluczowym procesem obsługiwanym przez ZUS było także zwolnienie z obowiązku opłacania składek, co objęło przeciętnie ok. 2 mln firm przez trzy miesiące, na 12 mld zł” – wyliczała prezes podczas jednej z debat Forum Ekonomicznego.

Jak mówiła Uścińska, obsługa wszystkich wniosków w takiej skali nie byłaby możliwa bez wykorzystania technik cyfrowych. Dotyczy to nie tylko wypłacanych świadczeń, ale także np. obsługi zwolnień chorobowych, których tylko w marcu br. wpłynęło do ZUS – w formie elektronicznej - aż 3,3 mln.

Prezes podkreśliła, że tzw. dodatek solidarnościowy i bon turystyczny to pierwsze projekty obsługiwane przez ZUS w całości elektroniczne, bez wniosków papierowych.

„W przypadku dodatku solidarnościowego, który był pierwszym tak dużym projektem, który realizujemy całkowicie online, wszystko się sprawdziło, ponad 90 proc. wniosków jest weryfikowane prawidłowo. Chcemy działać w myśl zasady: dzisiaj wniosek, jutro świadczenie” – mówiła Uścińska, wskazując, że także bon turystyczny jest realizowany w formie cyfrowej.

Prezes oceniła, że istniejąca i rozwijana platforma może być podstawą realizowania kolejnych przedsięwzięć. Obecnie ZUS pracuje nad automatyzacją procesu ustalania uprawnień przy wypłacie świadczeń oraz elektronizacją procesu doręczania dokumentów. „Chcemy wykorzystać doświadczenia z okresu pandemii, rozwijając technologie we współpracy z przedsiębiorcą, z płatnikiem składek” – zapewniła prezes.

Z danych ZUS wynika, że sytuacja ekonomiczna w Polsce po pandemii stabilizuje się - w sierpniu w rejestrach Zakładu było 780 tys. płatników składek. „Oznacza to, że po okresie zwolnienia, w lipcu i sierpniu, przedsiębiorcy wrócili do normalnych obowiązków, a nawet mamy kilkadziesiąt tysięcy większą liczbę płatników składek” – relacjonowała Uścińska.

Obecnie w rejestrach ZUS jest 15,3 mln ubezpieczonych, co również oznacza stabilizację - różnica wobec lutego br. wynosi 1 proc. W ZUS-ie zarejestrowanych też obecnie 658 tys. cudzoziemców, prawie 28 tys. więcej niż w czerwcu br.

„Oznacza to, że ustabilizowana jest zdolność opłacania składek i funkcjonowania przez przedsiębiorców, stabilna jest także liczba ubezpieczonych, co ma bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia rynku pracy, bezrobocia” – oceniła prezes ZUS.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl