W poniedziałek odbyła się kolejna runda negocjacji między liderami Zjednoczonej Prawicy, dotyczących nowej umowy koalicyjnej oraz rekonstrukcji rządu. Do kolejnego spotkania koalicjantów ma dojść w czwartek. W poniedziałek poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk poinformował, że z tego co wie Jarosław Gowin zdecydował, że wróci do rządu. Gowin był wicepremierem, ministrem nauki i szkolnictwa wyższego od listopada 2015 r. do kwietnia 2020 r.

Europoseł PiS Adam Bielan (Porozumienie) był pytany w TVP1, jaką funkcję w rządzie za kilka tygodni będzie pełnił lider Porozumienia Jarosław Gowin. Polityk zaznaczył, że sam chciałby znać odpowiedź na to pytanie, jaki będzie wynik negocjacji, które toczą się obecnie w ramach Zjednoczonej Prawicy nad nowym kształtem rządu.

"Trzeba jeszcze poczekać, musimy uzbroić się cierpliwość. Myślę, że w ciągu dwóch-trzech tygodni, najdalej na początku października wszystko, powinno być jasne"

- dodał.

W tym kontekście w rozmowie padło również pytanie, czy wicepremier Jadwiga Emilewicz pożegnała się już z Porozumieniem. "Nie było takiego powodu, żeby pani Emilewicz żegnała się z Porozumieniem" - zapewnił Bielan. Zaznaczył równocześnie, że nie zna przyszłości minister Emilewicz.

"To zależy od tego, jak będzie wyglądać rząd, czy ministerstw będzie mniej, w związku z tym również koalicjanci otrzymają mniej resortów, czy będzie ich jednak więcej"

- zaznaczył europoseł.

"Jestem przekonany, że w polskiej polityce, niezależnie od funkcji, jaką będzie pełnić w rządzie, jest miejsce dla pani premier" - powiedział europoseł.

W poniedziałkowych rozmowach przy Nowogrodzkiej uczestniczył m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki oraz koalicjanci: lider Solidarnej Polski - Zbigniew Ziobro i szef Porozumienia - Jarosław Gowin. Później doszło do rozmowy w gronie PiS z udziałem szefa rządu. Zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel poinformował, że konsultacje dotyczące rekonstrukcji rządu wciąż trwają.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński na początku sierpnia zapowiedział, że rekonstrukcja rządu odbędzie się we wrześniu lub najdalej na początku października. Jak zaznaczył, plan zakłada zmniejszenie liczby resortów do 12. Kaczyński pytany, czy koalicjanci z Solidarnej Polski i Porozumienia otrzymają w takim razie po jednym resorcie, stwierdził wówczas, że "przy takiej liczbie ministerstw, to po prostu wynika ze zwykłej arytmetyki, i to tak traktowanej bardzo - można powiedzieć - szczodrze dla naszych koalicjantów".

W obecnym rządzie Mateusza Morawieckiego funkcjonuje 20 ministerstw.