"Jestem głęboko zaniepokojony raportami o porwaniu i próbowaniu wymuszonego wydalenia opozycyjnych przywódców na Białorusi. Wzywamy białoruskie władze do zaprzestania stosowania przemocy wobec pokojowych demonstrantów oraz uwolnienia wszystkich niesprawiedliwie zatrzymanych, w tym obywatela USA Vitalia Shkliarova"

- napisał na Twitterze amerykański sekretarz stanu.

Departament Stanu w opublikowanym oświadczeniu poinformował, że „Stany Zjednoczone w porozumieniu z partnerami i sojusznikami rozważają możliwość zastosowania dodatkowych sankcji wobec Białorusi”. Mają one być wymierzone przeciwko „odpowiedzialnym za naruszenia praw człowieka i represje na Białorusi”.

Na Białorusi od początku sierpnia dochodzi do protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich, które według oficjalnych wyników wygrał Alaksandr Łukaszenka. Trwają represje wobec przedstawicieli organizacji pozarządowych, aktywistów, studentów, medyków, robotników, biznesmenów i innych ludzi, którzy krytykują władze.

W poniedziałek rano białoruska opozycjonistka Maryja Kalesnikawa została zatrzymana przez nieznanych ludzi w centrum Mińska i przestała odbierać telefon. Urwał się również kontakt z dwoma pozostałymi członkami Rady Koordynacyjnej – Radniankouem i Kraucouem.