Ppłk Piotr Kranz z 2. Inowrocławskiego Pułku Inżynieryjnego powiedział, że wszystkie odcinki mostowe są gotowe.

- Pozostały teraz prace typu m.in. nawijanie osi mostu. To wszystko będzie gotowe już jutro

 - zapewnił.

Przy rozładowywaniu i przewozie sprzętu pracowało 200 żołnierzy, zaś przy utrzymaniu mostu 50. Prace zajęły kilkanaście godzin.

- Najcięższa była sama koordynacja prac, ponieważ droga w okolicach ulicy Farysa, w pobliżu której postawiony zostanie most pontonowy, jest oblegana przez samochody, zaś sam przesmyk jest wąski, dlatego ruch odbywał się wahadłowo

 - wytłumaczył.

Prace nad mostem pontonowym zostaną wznowione w środę o poranku. Po moście będzie przebiegał tymczasowy rurociąg - tzw. bypass - którym ścieki z lewobrzeżnej części Warszawy będą transportowane do leżącej na praskiej stronie stolicy oczyszczalni ścieków "Czajka". Wojsko zakłada, że przeprawa będzie możliwa do wykorzystania do końca listopada, a być może i dłużej - o ile zajdzie taka potrzeba i będą sprzyjające warunki pogodowe.

Do awarii układu przesyłowego transportującego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka" doszło w sobotę 29 sierpnia. Według danych z poniedziałku od tego czasu do Wisły miasto zrzuciło ponad 2,5 mln metrów sześciennych ścieków.

Poprzednia awaria kolektorów nastąpiła rok temu, również pod koniec sierpnia.