Wyrok zapadł przed Moskiewskim Sądem Miejskim. Sędzia ogłosił tylko wymiar kary, bowiem materiały śledztwa były tajne, a proces odbywał się z wyłączeniem jawności.

Obrona zapowiedziała apelację. "Uważamy, że wyrok wobec naszego klienta jest sprzeczny z prawem i nieuzasadniony. Na pewno złożymy apelację" - powiedział adwokat Iwan Pawłow.

Żukow został zatrzymany w czerwcu 2018 roku. Służby przeprowadziły rewizję w jego mieszkaniu i zarekwirowały komputer, twardy dysk i nośniki danych. Agencja TASS podała, powołując się na źródła zbliżone do śledztwa, że zarzuty związane były z "historią sił zbrojnych Rosji i aktywną działalnością Żukowa w internecie".

Uczestnicy forów dyskusyjnych o tematyce militarnej oceniali Żukowa jako prawdziwego pasjonata najnowszej historii wojskowości i znawcę historii rosyjskich jednostek wojskowych. Według TASS historyk interesował się procesami formowania, dyslokacji, zmian nazw rozmaitych jednostek w okresie od I wojny światowej do czasów obecnych.