„Tenet”, który również miał premierę w miniony piątek w Chinach, zarobił łącznie 146,2 miliona dolarów na całym świecie. 
Film, tajemniczy thriller o podróżach w czasie z udziałem Johna Davida Washingtona i Roberta Pattinsona jest pierwszym dużym przebojem, który został wyświetlony w Stanach Zjednoczonych od czasu pandemii koronawirusa, która zamknęła kina w marcu. Obraz początkowo miał mieć premierę w lipcu.

Po wybuchu pandemii tej wiosny studia opóźniły wiele zapowiadanych kinowych premier, takich jak: „F9” i „Top Gun: Maverick”. Wejście na ekrany przesunięto do przyszłego roku lub skierowano filmy do serwisów streamingowych, tak jak miało to miejsce w przypadku premiery „Mulan” przez Disneya. Kina, które powoli otwierały się na nowo, do tej pory oferowały widzom mniej znane filmy, takie jak „Unhinged” i „The New Mutants”, które weszły do kin w zeszłym tygodniu.

Tak więc „Tenet”, który był jednym z najbardziej oczekiwanych filmów roku 2020, może być początkiem „drogi do ożywienia” dla kin, twierdzi Shawn Robbins, główny analityk Boxoffice.com.

„Może to zająć trochę czasu, ale ta droga zaczyna się od filmów takich jak „Tenet ”- powiedział Robbins CNN Business. „Już samo to, że gra się go w kinach, to ogromny zwrot dla przemysłu filmowego”.

„Tenet” będzie teraz, w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy, próbował przyciągnąć kinomanów przed srebrny ekran. Może to okazać się trudne, ponieważ koronawirus nadal jest obecny w Stanach Zjednoczonych.

Choć może się wydawać to nieprawdopodobne, że „Tenet” lub jakikolwiek inny film może znaleźć publiczność w środku pandemii, według Robbinsa obraz wciąż może być hitem.

„Film „Tenet” i inne filmy mogłyby być wyświetlane w kinach dłużej, niż byliśmy przyzwyczajeni w ostatnich dziesięcioleciach - powiedział. „To rodzaj filmu, który inspiruje do dyskusji i debaty wśród tych, którzy go widzieli, a tego rodzaju intrygi są dokładnie tym, co może wzmocnić stłumiony popyt na powrót do kina”. A „Tenet” przez jakiś czas nie będzie miał dużej konkurencji w Stanach.