W komunikacie, dotyczącym aktualnej sytuacji po awarii w oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie poinformowano, że ilość ścieków nieoczyszczonych odprowadzonych do rzeki Wisły od godz. 10:23 w dniu 29 sierpnia 2020 r. do godz. 9 w dniu 7 września 2020 r. wynosi 2 mln 589 tys. 424 metry sześcienne.

- Inspektorzy delegatury WIOŚ w Płocku przeprowadzili oględziny rzeki Wisły na odcinku Wyszogród – Płock: stwierdzono miejscowo brązową i białą pianę, woda mętna, w okolicach molo ciemnobrązowy kożuch

- podano w poniedziałkowej informacji.

Przekazano również, że inspektorzy WIOŚ w Warszawie przeprowadzili oględziny w miejscu awaryjnego zrzutu ścieków do Wisły na wysokości ul. Farysa – "na wodach rzeki nie stwierdzono śladów substancji ropopochodnych ani zanieczyszczeń stałych, zapach ścieków był wyczuwalny". "Potwierdzono, że ścieki nadal są ozonowane, podczyszczane mechanicznie oraz że miejsce awaryjnego zrzutu ścieków otoczone jest sorpcyjną zaporą olejową" - zaznaczył WIOŚ.

Do powtórnej awarii kolektorów doprowadzających nieczystości do oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie doszło 29 sierpnia – podobna wydarzyła się rok temu. Na skutek obecnej awarii, jak poprzednio, prowadzony jest w stolicy tam zrzut ścieków do Wisły. Początkowo było to ok. 3 metrów sześc. na sekundę, później z powodu opadów deszczu zrzut zwiększył się do 15-20 metrów sześc. na sekundę. W tym czasie - 31 sierpnia - fala z nieczystościami na Wiśle dotarła w okolice Płocka. Następnie było to ponownie 3 metry sześc. nieczystości na sekundę.

Według danych WIOŚ, dziś rano przepływ nieczystości do Wisły wynosił 2,3 metrów sześc. na sekundę.

Wodociągi Płockie i tamtejszy sanepid zapewniają, że woda dostarczana do gospodarstw domowych w tym mieście spełnia wszystkie wymagania i nadaje się do spożycia.

Spółka czerpie wodę do swej sieci z dwóch źródeł: z Wisły oraz ze studni głębinowych, przy czym woda wykorzystywana tam ze studni stanowi od 40 do 60 proc. w zależności m.in. od pory roku i panujących warunków hydrologicznych.

Wody Polskie przypominają, że "z powodu trwającego zrzutu nieoczyszczonych ścieków woda w Wiśle może być niebezpieczna dla zdrowia ludzi oraz zwierząt". "Dlatego apelujemy – zwłaszcza do amatorów kajakarstwa, a także do wędkarzy oraz do rolników - o niekorzystanie z wody w Wiśle" - podkreślono w informacji.