O decyzji bloku poinformował na poniedziałkowym briefingu Grigol Waszadze, lider partii Zjednoczony Ruch Narodowy.

- Saakaszwili powinien wrócić do Gruzji, powinien spotkać się ze swoim narodem twarzą w twarz. Właśnie dlatego Zjednoczony Ruch Narodowy i wszystkie partie, należące do zjednoczonej opozycji, postanowiły wysunąć jego kandydaturę na stanowisko premiera Gruzji

- oznajmił.

Gruziński portal apsny.ge podaje, że w poniedziałek wieczorem Saakaszwili ma wydać specjalne oświadczenie związane z planowanym powrotem do Gruzji.

Pod koniec sierpnia Saakaszwili, który obecnie zasiada w ukraińskiej Narodowej Radzie Reform, zapowiedział powrót do gruzińskiej polityki.

- "Ukraina to mój drugi dom. Jakiś czas temu przyjechałem tutaj z mojego głównego domu. Z mojej słodkiej Gruzji"

- napisał Saakaszwili.

- "Przez tych siedem lat nie było dnia, bym nie interesował się sprawami w Gruzji. Wiem, że moja praca w roli prezydenta nie była daremna i wiele z tego, co zrobiliśmy, zachowało się i do dziś działa. Ale kiedy słyszę o wydarzeniach w Gruzji, to dobrze wiem, że możemy żyć dużo lepiej i każdy Gruzin może być dużo zamożniejszy. I razem to nam się uda. Wracam!"

- oświadczył Saakaszwili.

Gruzińska minister sprawiedliwości Tea Culukiani, komentując oświadczenie polityka, wyznała, że z zadowoleniem przyjęłaby informację o przyjeździe Saakaszwilego do Gruzji, "gdzie czeka na niego więzienie". Jak dodała, Saakaszwili jest poszukiwany i wydano na niego kilka wyroków. Ciążące na nim wyroki dotyczą - na przykład - nadużycia władzy. Saakaszwili odrzuca wszystkie oskarżenia. Jego zdaniem są one umotywowane politycznie.

Saakaszwili opuścił Gruzję wkrótce po zakończeniu drugiej kadencji prezydenckiej w listopadzie 2013 roku, początkowo mieszkał w USA. W 2015 roku otrzymał obywatelstwo Ukrainy z rąk byłego prezydenta Petra Poroszenki, po czym objął stanowisko szefa administracji państwowej obwodu odeskiego nad Morzem Czarnym. W związku z otrzymaniem obywatelstwa Ukrainy został pozbawiony gruzińskiego obywatelstwa.

Współpraca z Poroszenką trwała do jesieni 2016 r. Saakaszwili oskarżył wtedy prezydenta o wspieranie klanów korupcyjnych, ustąpił z urzędu i założył własną partię. Latem 2017 roku Saakaszwilego pozbawiono obywatelstwa Ukrainy; przywrócił mu je obecny ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.