Największe ryzyko oparzeń słonecznych występuje w okresie letnim w godzinach od 10:00 do 15:00. Ryzyko oparzeń słonecznych jest zwiększone u osób zażywających niektóre leki, które zawierają w swoim składzie substancje o działaniu fototoksycznym np. tabletki antykoncepcyjne, leki przeciwdepresyjne, leki przeciwcukrzycowe oraz u osób, które stosują kosmetyki, dezodoranty lub perfumy. Dlatego przed ekspozycją na słońce warto zapoznać się z ulotką informacyjną dołączoną do stosowanych leków by upewnić się, że nie zawierają one substancji fotouczulających. Zdecydowanie bardziej na oparzenia słoneczne narażone są osoby z jasną karnacją oraz przebywające nad morzem i w górach.

Co na oparzenia słoneczne?

Łagodne przypadki oparzeń słonecznych można z powodzeniem samodzielnie leczyć. W pierwszej kolejności należy schłodzić oparzone miejsca. W tym celu najlepiej zastosować zmoczone w zimnej wodzie ręczniki. Chłód uśmierza ból i redukuje zaczerwienienie.

Nie należy smarować oparzonej skóry tłustymi kremami. Zamiast tego warto zastosować emulsję lub piankę o działaniu łagodzącym, chłodzącym i nawilżającym. Przez oparzoną skórę szybciej tracimy wodę dlatego należy ją nawilżać możliwie jak najczęściej. Dobrze sprawdzają się preparaty zawierające w swoim składzie D-pantenol, nazywany prowitaminą B5, który łagodzi podrażnienia, swędzenie i zaczerwienienie skóry a dodatkowo ułatwia gojenie i regenerację naskórka. Ponadto można zastosować preparaty z alantoiną, która także przyspiesza gojenie się oparzeń. Kremy z kwasem hialuronowym także będą doskonałym rozwiązaniem.

Domowe sposoby na oparzenia słoneczne

Dużą popularnością cieszą się domowe sposoby na oparzenia słoneczne. Naturalne metody znacznie przyspieszają proces regeneracji poparzonej od słońca skóry. Jednym z częściej stosowanych rozwiązań jest sok wyciśnięty z żywego aloesu. Alternatywnie wykorzystać można kremy łagodzące z aloesem. Znanym rozwiązaniem na oparzenia słoneczne jest owsianka. Płatki owsiane mają działanie przeciwzapalne, zmniejszają opuchliznę i łagodzą ból. Po namoczeniu należy nimi obłożyć poparzoną skórę.

Na oparzenia słoneczne sprawdzi się okład z zimnego jogurtu, kefiru, maślanki czy zsiadłego mleka. Produkty te wyciągają z ciała wysoką temperaturę, przywracają prawidłowe pH skóry, nawilżają i tworzą na ciele powłokę chroniącą przed szkodliwym działaniem drobnoustrojów chorobotwórczych. Chore miejsca okładać można także pokrojonymi w plasterki schłodzonymi pomidorami lub ogórkami. Najlepiej trzymać je na ciele około 1 godzinę.

Inny domowy sposób na oparzenia słoneczne są okłady z nagietka, który likwiduje stany zapalne. Należy 2 łyżki świeżych lub suszonych kwiatów nagietka zagotować w szklance wody i odstawić pod przykryciem do zaparzenia. Po wystygnięciu w naparze moczy się gazę, którą przykłada się na chore miejsca. Tak samo postąpić można z miętą, która ma działanie chłodzące.