Do pierwszego incydentu doszło ok. godz. 00.30 w nocy z soboty na niedzielę w centrum miasta, a wkrótce potem w najbliższej okolicy miały miejsce kolejne przypadki użycia noży. Jak mówił rano Andy Street, burmistrz hrabstwa metropolitalnego West Midlands, wygląda na to, że te incydenty były ze sobą powiązane.

Inny świadek, cytowany przez BBC, mówi, że zdarzenie wyglądało na walkę pomiędzy dwoma grupami młodzieży, czasie której w pewnym momencie użyto noży. Może to wskazywać, że zdarzenie nie miało charakteru terrorystycznego, lecz kryminalny.

Jak podaje na Twitterze stacja Radio ZET, "jedna osoba nie żyje, dwie są w stanie krytycznym po serii ataków z użyciem noża w Birmingham".

Na ten moment nic nie wskazuje na to, by atak miał podłoże terrorystyczne.