To będzie pierwszy i prawdopodobnie jedyny w 2020 roku szachowy superturniej po zawieszeniu w marcu rywalizacji z powodu pandemii koronawirusa. W dniach 5-16 października w Stavanger w klasycznej formule szóstka znakomitych uczestników rozegra 10 rund (mecz i rewanż) systemem kołowym. Za wygraną przyznawane są 3 punkty. W przypadku remisu odbywa się armagedon, którego zwycięzca otrzymuje 1,5, a pokonany 1 pkt. Pula nagród wynosi 200 tysięcy dolarów.

Propozycja udziału w turnieju w Stavanger była dla mnie ogromną niespodzianką, ale ani chwili się nie wahałem. Bardzo się cieszę z zaproszenia i możliwości gry z najlepszymi. Na pewno to będzie wydarzenie w szachowym świecie. Dla mnie tym bardziej ekscytujące, że format rywalizacji będzie dla mnie nowy. Za wygraną przyznawane jest więcej punktów, a przy remisie decydują dogrywki w armagedonie. Przyznam, że w tym ostatnim nie mam zupełnie doświadczenia. Ostatni raz taką partię grałem chyba w 2010 roku

– zaznaczył Duda, który po raz pierwszy wystartuje w norweskim superturnieju, organizowanym od 2013 roku.

Duda już raz ograł mistrza świata. Teraz polski arcymistrz może ponownie zmierzyć się z Magnusem Carlsenem

W związku z obostrzeniami sanitarnymi, uczestnicy imprezy przyjeżdżający z zagranicy zobowiązani są przejść przed jego rozpoczęciem dziesięciodniową kwarantannę. Duda nie ma z tego powodu jednak żadnych obaw:

Warunki są bardzo dobre. Organizatorzy zapewniają samochód z kierowcą, więc można powiedzieć, że w pewnym sensie będą to opłacone przez nich wakacje. Jadę na turniej z moim trenerem, arcymistrzem Kamilem Mitoniem. Kwarantannę wykorzystam na poznanie Norwegii i solidne przygotowanie się do gry.

Minione miesiące, wolne od wyjazdów na turnieje, Duda spożytkował na finalizację studiów na krakowskiej AWF.

Zdałem ostatnie przedmioty. Została mi tylko obrona pracy licencjackiej. W związku z turniejem w Norwegii, który nagle wskoczył do planów, czas na jej napisanie muszę znaleźć po powrocie. Temat dotyczy psychologicznych aspektów rozwoju talentu szachowego

– zakończył arcymistrz, który w tym roku w internetowej partii szachów szybkich pierwszy raz w karierze pokonał mistrza świata Carlsena.