Wiosną będą następne ekshumacje

  

Ks. Zdzisław Król i ks. Ryszard Rumianek spoczęli w niewłaściwych grobach. Po ekshumacji pełnomocnik rodziny jednego z duchownych wnioskował o zbadanie ciał spektrometrem na obecność materiałów wybuchowych, ale na to nie zgodziła się prokuratura.

- Trudno mi ocenić, kiedy nastąpiło zamienienie ciał. Nie byłem przy ich identyfikacji. Powiedziano mi jedynie, że są to te ciała. Otrzymałem takie świadectwo w prosektorium. Włożyłem do trumien poświęcony różaniec i odmówiłem modlitwę – mówi „Codziennej" ks. Henryk Błaszczak, który był w Moskwie z ekipą Ewy Kopacz zaraz po katastrofie smoleńskiej. Przyznaje, że ciała ofiar były już w foliowych workach.

Dotarliśmy do osoby, która także w tym czasie była w moskiewskim instytucie medycyny sądowej. – Widziałem te ciała, kiedy były już w workach foliowych. Zapamiętałem, że to duchowni, ponieważ na workach ułożono szaty kapłańskie – albę i sutannę – mówi mężczyzna.

Jak dowiedziała się „Codzienna", po ekshumacji ciała ks. Rumianka pełnomocnik rodziny duchownego dwukrotnie zwracał się do prokuratury o zbadanie zwłok za pomocą spektrometru, urządzenia wykrywającego obecność materiałów wybuchowych. I śledczy dwukrotnie nie wyrazili na to zgody.

Prokuratura twierdzi, że pomylenie ciał zostało spowodowane „błędnym oznaczeniem przez stronę rosyjską w toku ich czynności w moskiewskim instytucie medycyny sądowej".

Dowiedzieliśmy się, że wiosną 2013 r. otwarte zostaną kolejne groby.

Więcej na ten temat w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Ofiary pożaru w stanie Wisconsin. Zginęła czwórka dzieci

Pożar domu Wisconsin / youtube.com/print screen

  

Sześć osób, w tym czworo dzieci, zginęło w pożarze domu w miejscowości Langlade w amerykańskim stanie Wisconsin - poinformowała wczoraj wieczorem czasu lokalnego stacja CNN.

Według CNN pożar wybuchł we wtorek rano czasu lokalnego. Ogień bardzo szybko ogarnął zbudowany z drewna dom.

W płomieniach zginęło czworo dzieci - dwóch chłopców i dwie dziewczynki - w wieku od dziesięciu miesięcy do siedmiu lat. Zginęli także 32-letni mężczyzna i 34-letnia kobieta.

Nie wiadomo, czy ofiary były ze sobą spokrewnione. Z płonącego domu uratowano dwie kobiety.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl