Dziś w Jastrzębiu Zdroju, Katowicach i Zabrzu odbywają się regionalne obchody 40. rocznicy powstania NSZZ „Solidarność”. Premier Morawiecki powiedział z Zabrzu, że "Solidarność to coś więcej niż tylko hasło i coś więcej nawet niż tylko związek zawodowy".

"Dla mnie +Solidarność+ to drugie imię Polski, to fenomen, który przekracza granice Polski, to nie tylko nawet ruch społeczny, w dziejach naszego państwa od wtedy i na zawsze już opisywany będzie ten fenomen, ten ruch jako wielki narodowo-społeczny ruch niepodległościowy, ale jednocześnie ruch, który miał na celu walkę o godne życie każdego człowieka w Polsce i nie tylko"

- mówił premier.

Podkreślił, że "Solidarność" to nie jest tylko historia. "Solidarność to azymut naszego działania, to kierunek, który powinien wytyczać politykę każdego dobrego rządu, ale również tych, którzy reprezentują świat pracy" - ocenił Morawiecki.

Szef rządu podkreślił, że Solidarność wybuchła niespodziewanie. "Powinniśmy też wspomnieć tych, którzy w historii walczyli o Polskę - Żołnierzy Wyklętych, którzy oddawali życie za Polskę, którzy otrzymali bardzo spóźnioną sprawiedliwość historyczną w ostatnich latach" - mówił.

Oprawcy odpowiedzialni za krwawy rok 70. w spokoju odchodzili z tego świata, bez należytej zapłaty w postaci sprawiedliwej oceny historii, oceny społecznej i bez odpowiedzialności za zbrodnie

– zaznaczył premier.

Prezes rady ministrów zwrócił się do osób będących na sal. "Widzę tutaj twarze osób, które wiele lat życia oddały dla wolnej Polski. Dziękuję Wam w imieniu mojego rządu i wszystkich Polaków. Dziękuję za Wasze męstwo i poświęcenie. Za mało było tych podziękowań przez ostatnie 30 lat" – mówił.

Solidarność to przeżycie najważniejsze w moim życiu, ale jednocześnie kierunek strategii działania państwa i także lekcja. Nie tylko z historii, ale i lekcja na przyszłość - po to, żeby nasz kraj żył w możliwie najlepiej zbudowanym spokoju. Ostatnich 5 lat naszych rządów pokazały, że solidarność mamy nie tylko w sercu ale i w naszych działaniach

- podkreślił Morawiecki.