Rozstawiony w Nowym Jorku z numerem 24 Hurkacz w pojedynku z Fokiną (99. w rankingu ATP) nie udźwignął roli faworyta.  Jednym z największych atutów 23-letniego wrocławianina jest serwis. W pojedynku z Hiszpanem co prawda posłał 17 asów, ale często miał spore kłopoty z wygrywaniem gemów przy własnym podaniu. Młodszy o dwa lata rywal miał aż 18 "break pointów". Polak wygrał też tylko 41 procent akcji po swoim drugim podaniu.

Hubert Hurkacz nieoczekiwanie przegrał w drugiej rundzie US Open. Skrót spotkania:

Zawodnik z Półwyspu Iberyjskiego od początku wywierał presję na faworycie i już w gemie otwierającym spotkanie miał szanse na przełamanie. Swego dopiął przy stanie 2:2. Ten moment okazał się przesądzający dla losów tej partii. Potem obaj gracze pewnie zapisywali na swoim koncie własne gemy serwisowe. Hurkacz obronił jeszcze dwie piłki setowe, ale przy trzeciej spasował.

Porażka w inauguracyjnej odsłonie podziałała na niego mobilizująco. Co prawda na początku drugiej partii dwukrotnie był o punkt od starty podania, ale z obu sytuacji wyszedł obronną ręką. Potem zaś to on był stroną dominującą i w tej części meczu oddał Davidovichowi Fokinie tylko jednego gema.

Radość kibiców Hurkacza z jego powrotu do dobrej dyspozycji była jednak przedwczesna. Grający bez kompleksów przeciwnik znów nękał go trudnymi zagraniami. Przegrywając 2:3 długo odpierał napór Hiszpana, ale ten wykorzystał czwartego "break pointa". Zaraz potem to wyżej notowany z graczy miał okazję na przełamanie, ale ją zmarnował, a następnie sam znów stracił podanie, co zakończyło trzecią odsłonę. Tym razem urodzony w Maladze tenisista wykorzystał czwartego setbola, gdy wrocławianin posłał piłkę na aut.

Ten ostatni w kolejnej partii jakby już stracił wiarę, że będzie w stanie odwrócić losy meczu, a Davidovich Fokina nie spuszczał z tonu. Gdy Polak przegrywał 0:3, poprosił o przerwę medyczną, podczas której fizjoterapeuta masował mu intensywnie prawe ramię. Hurkacz zdołał zapisać na swoim koncie tylko dwa gemy, a w obu wcześniej bronił się przed stratą podania. Przy pierwszej piłce meczowej Hiszpana posłał piłkę w siatkę i w ten sposób zakończył się trwający dwie godziny i 47 minut pojedynek.

Novak Djokovic wygrał z Kyle Edmundem i zagra w trzeciej rundzie US Open

Przed rozpoczęciem US Open Hurkacz zapowiadał, że marzy mu się udział w finale turnieju po pokonaniu Novaka Djokovica. Tymczasem Serb w Nowym Jorku stracił na razie tylko seta i po ograniu Kyle Edmunda jest już w 1/16 finału. Polak natomiast może myśleć już o następnym turnieju.

W środę do trzeciej rundy awansowała rozstawiona z "24" Magda Linette, a dzień później o dołączenie do niej powalczy Iga Świątek. Katarzyna Kawa i Kamil Majchrzak przegrali mecze otwarcia.

Alejandro Davidovich Fokina (Hiszpania) - Hubert Hurkacz (Polska, 24) 6:4, 1:6, 6:2, 6:2