Kovinic, która jest 92. rakietą świata, nie chciała łatwo pozwolić Linette na wygranie pierwszego gema serwisowego, choć nie miała żadnego "break pointa". Potem już jednak dominacja Polki była niewątpliwa. Grała pewnie i spokojnie, czekając na błędy rywalki. Ta z kolei oddała jej inicjatywę i w efekcie zapisała na swoim koncie tylko jednego gema. Inauguracyjna partia zakończyła się po 32 minutach.

W drugiej - nie mając nic do stracenia - zawodniczka z Bałkanów zaczęła grać bardziej ryzykownie, Linette z kolei zaczęła się mylić. Prowadziła co prawda 3:1, ale nie była w stanie powiększyć przewagi, a w 10. gemie po raz pierwszy w meczu straciła podanie i Kovinic doprowadziła do remisu. W tej części spotkania Polka była o dwie piłki od wygranej, ale po podwójnym błędzie i zagraniu w siatkę straciła podanie. Obie tenisistki pilnowały potem swoich gemów serwisowych i doszło do tie-breaka. W nim od stanu 2-2 punktowała już tylko niżej notowana z nich.

Magda Linette po ciężkim meczu cieszyła się z awansu do trzeciej rundy US Open

W decydującej odsłonie od początku do końca trwała wymiana "gem za gem", przy czym Czarnogórka miała po drodze "break pointy", a poznanianka jednego. W tie-breaku doszło do zwrotu akcji. Po podwójnym błędzie Linette i efektownym zagraniu wzdłuż linii Kovinic ta ostatnia prowadziła 4-2. Potem jednak role się odwróciły i Polka zapisała na swoim koncie pięć punktów z rzędu, w czym pomogła jej częściowo przeciwniczka.

W trwającym niemal trzy godziny spotkaniu serwis lepiej funkcjonował u tenisistki z Bałkanów. Posłała 11 asów (z czego sześć w trzecim secie) i miała sześć podwójnych błędów. Poznanianka zanotowała ich - odpowiednio - pięć i dziewięć.

Dotychczas najlepszym wynikiem Linette w US Open była druga runda, na której zatrzymała się w 2015 roku i w poprzednim sezonie.  O pierwszy w karierze awans do 1/8 finału w Wielkim Szlemie Linette zagra z 21. na światowej liście Anett Kontaveit.

Magda Linette (Polska, 24) - Danka Kovinic (Czarnogóra) 6:1, 6:7 (2-7), 7:6 (7-4)