Kuriozalny komentarz Bońka ws. zakazu publikacji. „Decyzje sądów zapadły zgodnie z zasadami prawa”

Po medialnej burzy, która wywiązała się w związku z decyzją sądu zakazującą Piotrowi Nisztorowi publikacji na temat szefa PZPN Zbigniewa Bońka, głos zabrał główny zainteresowany. Boniek nie odnosi się jednak merytorycznie do kwestii opisanych przez dziennikarza, a jedynie zapewnia, że „decyzje sądów zapadły zgodnie z zasadami prawa”.

Zdjęcie ilustracyjne
Fot.Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

27 sierpnia Sąd Okręgowy w Warszawie w osobie sędziego Rafała Wagnera wydał postanowienie zakazujące dziennikarzowi "Gazety Polskiej" Piotrowi Nisztorowi publikacji treści związanych ze Zbigniewem Bońkiem.

Orzeczenie zakazuje także dziennikarzowi przez rok publikowania artykułów na temat Zbigniewa Bońka, wyszczególniając listę tematów:

- powiązania - w przeszłości lub obecnie - z władzami komunistycznej Polski, Służbą Bezpieczeństwa i prześladowcami papieża Jana Pawła II;
- uprawianie nepotyzmu i kumoterstwa poprzez wykorzystywanie swojego stanowiska w Polskim Związku Piłki Nożnej w celu umożliwienia swojemu bratankowi uzyskanie tytułu sędziego piłkarskiego, swojemu bratu uzyskanie wysokich przychodów z tytułu świadczenia usług na rzecz Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz zatrudnienie w Polskim Związku Piłki Nożnej Mateusza Kijowskiego;
- niegospodarność w zarządzaniu Polskim Związkiem Piłki Nożnej, w tym przejawiającą się w zawarciu bądź kontynuacji niekorzystnej finansowo dla Polskiego Związku Piłki Nożnej współpracy ze spółką Lagardère Sports Poland sp. z o. o.;
- prowadzenie polityki finansowej Polskiego Związku Piłki Nożnej w sposób nietransparentny;
- nieujawnienie przez Powoda przed urzędem skarbowym 1 100 000 euro dochodu i nieodprowadzenie podatku w wysokości 1 600 000 zł od tej kwoty;
- pełnienie w Polskim Związku Piłki Nożnej roli gwaranta i rzecznika systemu komunistycznego, a więc z perspektywy czasów obecnych bycie osobą niegodną do sprawowania funkcji Prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej;
- stworzenie pracy dla Mateusza Kijowskiego na prośbę lidera partii Platforma Obywatelska Grzegorza Schetyny

Sąd zakazał także Nisztorowi publikowania informacji, że MIKROTEL sp. z o. o. świadczy usługi na rzecz Polskiego Związku Piłki Nożnej, z tytułu których wystawia na Związek faktury.

Po medialnej burzy, która wywiązała się w związku z decyzją sądu głos zabrał Zbigniew Boniek. Szef PZPN zamieścił na Twitterze oświadczenie, w którym tłumaczy przyczyny złożenia pozwów przeciwko Piotrowi Nisztorowi,  „Gazecie Polskiej Codziennie” i „Gazecie Polskiej”.

Jak pisze, w sprawach przeciwko „GPC” i Nisztorowi „sąd udzielił kilka dni temu wnioskowanego zabezpieczenia”, natomiast w sprawie dzisiejszej publikacji w „Gazecie Polskiej” decyzje jeszcze nie zapadła.

Boniek nie odnosi się do kwestii opisanych przez Piotra Nisztora, a jedynie zapewnia, że „decyzje sądów zapadły zgodnie z zasadami prawa”.


UWAGA! Apelujemy do naszych Czytelników o informacje, czy w ich kioskach/punktach z prasą dostępne jest najnowsze wydanie tygodnika "Gazeta Polska", czy też sprzedawcy ugięli się pod presją sądu i Zbigniewa Bońka

 

Źródło: niezalezna.pl

#Piotr Nisztor #Zbigniew Boniek

po
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo