Nasz news: Powszechne manewry wojskowe

  

Spore zamieszanie w internecie spowodowała informacja o rzekomej mobilizacji 50 tys. Żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych i wysyłanych do rezerwistów wezwaniach do WKU w celu odebrania przydziału na czas wojny. Jako pierwsi przekazujemy oficjalne stanowisko MON w tej sprawie.

W ostatnim czasie dostaliśmy wiele e-maili od naszych czytelników, którzy prosili o potwierdzenie informacji o rzekomej mobilizacji NSR. Podobno wezwania do WKU w celu odebrania przydziału na czas wojny dostawało nawet wiele osób już przeniesionych do rezerwy. Zwróciliśmy się do Ministerstwa Obrony Narodowej o wyjaśnienie całej sprawy.

- W WSzW i WKU nie jest prowadzona żadna mobilizacja. Obecnie w jednostkach i instytucjach Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych trwa ćwiczenie wspomagane komputerowo pk. KUJAWY-12.  W ramach tego ćwiczenia w niektórych jednostkach, zgodnie z planem, powoływani są na rotacyjne ćwiczenia żołnierze NSR – napisał w odpowiedzi na nasze pytania kmdr Janusz Walczak Dyrektor departamentu Prasowo – Informacyjnego MON.

Okazuje się, że przyczyną całego zamieszania nie są przygotowania do wojny, czego obawiało się wielu czytelników, lecz prowadzone w warszawskim Centrum Symulacji i Komputerowych Gier Wojennych ćwiczenia Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych pk. KUJAWY-12.

- Istotą Ćwiczenia KUJAWY-12 jest ocena i weryfikacja decyzji podejmowanych przez ćwiczące dowództwa, a ich celem - doskonalenie zdolności operacyjnych obsad stanowisk dowodzenia (SD)i punktów kierowania (PK) jednostek i instytucji Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych biorących udział w ćwiczeniu – tłumaczył rozpoczynając KUJAWY-12 Zastępca Kierownika Ćwiczenia gen. bryg. Ryszard Szczepiński.

Na pierwszoplanowych ćwiczących wyznaczono jednostki kończące w tym roku cykl szkolenia 1.Regionalną Bazę Logistyczna w Wałczu oraz dwa Wojewódzkie Sztaby Wojskowe w Poznaniu i Szczecinie. Jako drugoplanowych ćwiczących wyznaczono 1.Brygadę Logistyczną, 2.Regionalną Bazę Logistyczną, 2.Pułk Inżynieryjny oraz pięć Wojewódzkich Sztabów Wojskowych. Pozostali ćwiczący to grupy operacyjne rodzajów sił zbrojnych (GO RSZ) oraz przedstawiciele pozamilitarnych struktur obronnych wybranych województw. W celu osiągnięcia gotowości do działania 17 listopada przeprowadzono mini ćwiczenie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wp.mil.pl,niezalezna.pl,MON


Wczytuję komentarze...

Nożownik z Chemnitz usłyszał wyrok

/ twightlightzone

  

Sąd w Dreźnie skazał w czwartek na 9 i pół roku Syryjczyka, który w sierpniu 2018 roku zabił nożem mieszkańca Chemnitz. W konsekwencji w mieście tym doszło wówczas do wielotysięcznych antyrządowych demonstracji i zamieszek.

Tragedia rozegrała się na miejskim festynie, na którym doszło między mężczyznami do kłótni i bójki. 24-letni Syryjczyk Alaa S. wspólnie z poszukiwanym obecnie międzynarodowym listem gończym Irakijczykiem Farhadem A. dodatkowo ciężko ranili wówczas dwie inne osoby.

Prokuratura domagała się dla oskarżonego 10 lat więzienia. Obrońcy - uniewinnienia.

Ze względu na duże zainteresowanie mediów i opinii publicznej proces odbył się w Dreźnie. Przebiegał z zachowaniem nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa.

Po zabójstwie 35-letniego Niemca doszło w Chemnitz do wielotysięcznych demonstracji organizowanych m.in. przez narodowo-konserwatywne ugrupowanie Alternatywa dla Niemiec (AfD) i stowarzyszenie kibiców lokalnego klubu piłkarskiego. Oprócz zwykłych obywateli brali w nich też udział członkowie organizacji neonazistowskich. W starciach z lewicowymi kontrdemonstrantami rannych zostało kilkadziesiąt osób.

Wydarzenia w Chemnitz przez kilka tygodni były politycznym tematem nr 1 w RFN. Dla AfD i prawicowych ugrupowań pozaparlamentarnych były one dowodem, że rząd nie panuje nad sytuacją w państwie, nie jest w stanie skutecznie chronić obywateli, a polityka migracyjna kanclerz Angeli Merkel stanowi zagrożenie dla Niemiec. Z kolei partie establishmentowe dostrzegły niebezpieczny wzrost znaczenia organizacji neonazistowskich, które wykorzystywały protesty jako platformę do autopromocji i szkodziły wizerunkowi Niemiec.

Media i część polityków próbowały kategoryzować protesty jako efekt działań grup skrajnie prawicowych i neonazistowskich, posuwając się przy tym do manipulacji. Pojawiły się doniesienia o domniemanych "polowaniach na cudzoziemców". Prokuratura Generalna Saksonii zaprzeczyła później doniesieniom, jakoby w Chemnitz po morderstwie dochodziło do "polowań" i samosądów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl