W Nowym Sączu i w powiecie nowotarskim dzieci uczestniczyły w inauguracjach roku szkolnego, choć nie odbyły się tam tradycyjne gremialne uroczystości na salach gimnastycznych. Dzieci gromadziły się w przydzielonych klasach o wyznaczonych godzinach, tak aby kontakt między uczniami był ograniczony. Dyrekcje szkół wyznaczały strefy w których mogli przebywać uczniowie z danych klas, a w miarę możliwości były także uruchamiane dodatkowe wejścia do szkół.

We wsi Krempachy w pow. nowotarskim we wtorek nie odbyło się tradycyjne rozpoczęcie roku szkolnego w tamtejszej szkole podstawowej. Z uwagi na dużą liczbę zakażonych koronawirusem przez najbliższe dwa tygodnie lekcje w tej miejscowości będą odbywały się zdalnie.

W oznaczonym kolorem żółtym Zakopanem, gdzie władze miasta jeszcze w minionym tygodniu ogłaszały nauczanie zdalne do 25 września, dzieci we wtorek poszły do szkół. Uroczystości inaugurujące rok szkolny w mieście pod Giewontem odbyły się w reżimie sanitarnym. Dzieci były podzielone na mniejsze grupy, które oddzielnie spotykały się z nauczycielami, a w tradycyjnych mszach rozpoczynających naukę wzięli udział tylko nieliczni. Uczniowie z Zakopanego podczas uroczystości mieli założone maseczki.

Ogłoszona przez władze Zakopanego decyzja o zawieszeniu stacjonarnych zajęć szkolnych była samowolna i nie znalazła podstaw prawnych. Z decyzją burmistrza miasta nie zgodził się sanepid i władze wojewódzkie.