Tytuł wystawy, choć trafnie odnosi się do położenia geograficznego Szczecina od centrum naszego kraju, może być mylący. Choć stolica Pomorza Zachodniego leży na odległym krańcu naszej ojczyzny, to w powojennej historii niejednokrotnie tutaj właśnie biło serce Polski” – ocenił prezydent Andrzej Duda w liście, który odczytał sekretarz stanu Wojciech Kolarski. Prezydent zwrócił uwagę, że podziwiając piękno i urok dzisiejszego Szczecina, nie możemy zapominać o pionierach, którzy w początkach powojennej historii nadali mu niepowtarzalny charakter. 

W otwarciu ekspozycji wziął udział premier Mateusz Morawiecki, który stwierdził, że dziś warto przypomnieć splątane dzieje Szczecina jako swego rodzaju symbol. – Symbol tragicznych losów Polski i tamtego pokolenia, które wzięło w swoje ręce sprawy, będąc w dramatycznym położeniu geopolitycznym, historycznym po II wojnie światowej. Trzeba z wdzięcznością pomyśleć o tych, którzy odbudowywali Szczecin, którzy podnieśli to miasto z ruin – powiedział premier.

Obszerną tematycznie i świetnie udokumentowaną zdjęciami ekspozycję, złożoną z 24 plansz, podzielono na rozdziały, które ukazują m.in.: genezę postulatów oparcia granic Polski na Odrze, realia sowieckiej obecności w Szczecinie, transfer ludności polskiej z Kresów na Pomorze Zachodnie czy rolę Kościoła.

– Ta ekspozycja to efekt mrówczej pracy wielu instytucji. Bardzo pomogło Muzeum Narodowe w Szczecinie, Archiwum Państwowe, Centrum Historii Zajezdnia we Wrocławiu, Narodowe Centrum Kultury, wiele szczecińskich redakcji i liczne osoby, które użyczały zdjęcia, za co im bardzo dziękuję

– powiedział „Codziennej” pomysłodawca i kurator wystawy Piotr Semka. Jak wspominał, wszystko zaczęło się od propozycji cotygodniowych audycji w Radiu Szczecin. Odwiedzał miasto, zaglądał do antykwariatów i zgłębiał historię miasta, które go urzekło. – Jednym z pierwszych ważnych zdjęć było to, na którym ludzie pozowali na tle piwnic w zupełnie zrównanej z ziemią dzielnicy Starówka. Pomyślałem, że coś tym ludziom jesteśmy winni – wyjaśnił Semka.

Wystawa prezentowana była w Szczecinie. Po Warszawie ma pojechać m.in. do Gdańska, Zielonej Góry, Olsztyna, Opola i Wrocławia.