Fala powodziowa przeszła przez prowincję we wczesnych godzinach porannych, porywając z sobą dziesiątki ludzi i niszcząc ponad 300 domów, głównie w stolicy regionu, Czarikarze.

Powodzie przetoczyły się także przez osiem innych prowincji na północy kraju. Dwie osoby zginęły w prowincji Wardak i kolejne dwie w Nangarharze.

Według Azimiego, coraz częstsze i gwałtowniejsze powodzie nawiedzające Afganistan w sezonie monsunowym są skutkiem zmian klimatu.

Rzecznik prezydenta Aszrafa Ghaniego Sedik Sedikki napisał na Twitterze, że prezydent "jest głęboko poruszony ofiarami śmiertelnymi i stratami finansowymi spowodowanymi przez powodzie" oraz wydał rozkaz wysłania pomocy ofiarom żywiołu.