Powstał serwis internetowy LechKaczynski.org

  

Dzisiaj ruszył serwis internetowy LechKaczynski.org, poświęcony Prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu – jego życiu i działalności społecznej i politycznej.

Serwis jest dostępny pod adresem www.lechkaczynski.org. W wersji testowej (BETA) serwis zawiera następujące działy: Biogram Lecha Kaczyńskiego, prezentację najważniejszych etapów i momentów życia w 87 tekstach przedstawionych na Osi czasu, poszerzonych o materiał fotograficzny. Specjalna część serwisu została poświęcona Pierwszej Damie Marii Kaczyńskiej. Do końca roku wdrożona zostanie wersja serwisu w języku angielskim.

W przyszłym roku Redakcja serwisu uruchomi dział Kalendarium, w ramach którego już teraz udostępniona została możliwość przesyłania materiałów archiwalnych. Kolejno uruchomione zostaną działy Biblioteka (repozytorium materiałów – fotografii, nagrań audio, filmów, dokumentów, tekstów i linków) i Wspomnienia (zapis indywidualnych relacji i wspomnień związanych z Lechem Kaczyńskim, w formie rejestracji multimedialnych).

Twórcy serwisu zapewniają, że jego adresatami będą w pierwszej kolejności uczniowie i studenci, osoby interesujące się historią i polityką, a także dziennikarze i publicyści oraz naukowcy. Z powyższym zróżnicowaniem adresatów korespondować będzie różnorodność układu, formy i zawartości materiałów. Z jednej więc strony serwis będzie miał charakter popularyzatorski, z drugiej zaś będzie przedsięwzięciem służącym celom naukowym – przede wszystkim poprzez dział Kalendarium, tworzony w oparciu o pozyskiwane materiały archiwalne.

Projekt został przygotowany i będzie prowadzony przez zespół Fundacji Nowy Kierunek, pod kierownictwem Bartłomieja Rajcherta – autora kampanii internetowej Lecha Kaczyńskiego z 2005 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,lechkaczynski.org


Wczytuję komentarze...

Niemcy kłócą się z USA ws. Nord Stream 2. „Nikt nam nie przeszkodzi”

/ fdecomite CC BY 2.0

  

Niemiecki socjaldemokratyczny minister spraw zagranicznych Heiko Maas oświadczył dziś, że nawet ewentualne sankcje USA nie wstrzymają zbudowania gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku.

- Nikt nie przeszkodzi - powiedział Maas uczestnicząc w politycznym forum dyskusyjnym agencji dpa. Karne posunięcia Stanów Zjednoczonych mogą wprawdzie skłonić niektórych udziałowców tego przedsięwzięcia, w tym koncerny niemieckie, do wycofania się, ale nie doprowadzą do fiaska całego projektu - zaznaczył. Dodał, że wtedy Rosja urzeczywistniłaby go sama i nie miałoby się już wtedy żadnego wpływu na kontynuowanie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Jak wskazał Maas, negocjacje w sprawie ukraińskiego tranzytu prowadzone są obecnie z udziałem Unii Europejskiej. - Wszystko to obróciłoby się wniwecz, gdyby wprowadzono sankcje, a ten gazociąg zostałby potem zbudowany przez samych Rosjan - podkreślił szef niemieckiej dyplomacji.

Rzecznik ambasady USA w Berlinie potwierdził w niedzielę, że ambasador Richard Grenell wysłał do realizujących projekt gazociągu Nord Stream 2 zachodnich koncernów list z zapowiedzią objęcia ich amerykańskimi sankcjami, jeśli nie wycofają się z tego przedsięwzięcia.

- List przypomina, że jakakolwiek firma współpracująca z rosyjskim sektorem energetycznych rurociągów eksportowych naraża się na sankcje USA z tytułu CAATSA (Ustawy o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje) - oświadczył rzecznik, dodając, że budowie drugiego bałtyckiego gazociągu z Rosji do Niemiec sprzeciwiają się także inne państwa europejskie.

Odnosząc się do listu, Maas powiedział dziś, że nie jest jego zadaniem mówienie ambasadorom o tym, co im wolno, niemniej „o tym, czy (taki) sposób eksponowania siebie leży w interesie Stanów Zjednoczonych, muszą zdecydować już same Stany Zjednoczone”.

Formalnie jedynym udziałowcem spółki odpowiedzialnej za projekt Nord Stream 2 jest rosyjski Gazprom, ale podpisała ona umowy o finansowaniu tego przedsięwzięcia przez niemieckie koncerny Wintershall i Uniper oraz holendersko-brytyjski Shell, francuski Engie (dawniej GDF Suez) i austriacki OMV. Wszystkie te firmy energetyczne byłyby odbiorcami dostarczanego nowym gazociągiem surowca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl