Nie ma to jak zasłużony urlop

Rafał Trzaskowski nie był obecny na obchodach setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej z powodu… urlopu. Prezydent stolicy 38-milionowego kraju nie mógł poświęcić jednego dnia wypoczynku, by uhonorować jedną z najważniejszych wojen w dziejach świata, symbolu bohaterstwa miasta, którym z woli jego mieszkańców zarządza.

Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, wstawiła 25 sierpnia fotkę w towarzystwie Trzaskowskiego, wylewnie komentując: „Pierwszy dzień po urlopie prezydenta Trzaskowskiego i mój, stąd nasza radość, że z nową energią wracamy do pracy dla naszych ojczyzn małych i tej dużej Ojczyzny”. Wielce krzepiące to wieści, choć – mówiąc Bareją – żeby tej „nowej świeckiej tradycji” stało się zadość, prezydent grodu nad Motławą nie powinna 1 września przebywać na zasłużonych wakacjach? Wszak opozycyjni wobec obecnie rządzących prezydenci miast nie zajmują się tak błahymi sprawami, jak obchody ważnych dla Polaków rocznic historycznych. Jeśli w ten sposób były kandydat KO na prezydenta chce budować oddolny ruch społeczny, to wypada życzyć mu powodzenia. PiS może spać spokojnie.

 

Źródło:

Grzegorz Wszołek
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo