Sąd Najwyższy odmówił również wszczęcia postępowań w sprawie podobnych skarg, złożonych przez byłych kandydatów na prezydenta - Annę Kanapacką i Andreja Dzmitryjeua.

Cichanouska domagała się uznania za nieważne wyników wyborów, ogłoszonych przez przewodniczącą CKW Lidziję Jarmoszynę.

Wybory prezydenckie na Białorusi odbyły się 9 sierpnia. CKW obwieściła, że wygrał je Łukaszenka, otrzymując 80,10 proc. głosów. Cichanouska jakoby uzyskała 10,12 proc.

Kandydatka opozycji nie uznała wyników wyborów. Wkrótce wyjechała do sąsiedniej Litwy, gdzie obecnie się znajduje.

Natychmiast po ogłoszeniu wyników głosowania w Mińsku i innych miastach Białorusi rozpoczęły się masowe protesty, które doprowadziły do starć z milicją i innymi służbami mundurowymi.