Rosjanie uważają, że Nawalnego nie otruto. A diagnoza? „Nie będą informować o niej mediów”

Badania nie wykazały śladów trucizny w organizmie Aleksieja Nawalnego i lekarze nie uważają, by próbowano go otruć - poinformował dziś dziennikarzy Anatolij Kaliniczenko, zastępca lekarza naczelnego szpitala w Omsku, gdzie Nawalny jest w reanimacji. Według współpracownika Aleksieja Nawalnego zidentyfikowano truciznę, która została podana Nawalnemu. Jest ona groźna nie tylko dla niego, ale i dla otoczenia.

Aleksiej Nawalny
Автор: Evgeny Feldman - собственная работа, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=58412741

"Nie wykryto trucizn ani śladów ich obecności w organizmie. Diagnoza +zatrucie+ na pewno pozostaje w naszej świadomości, ale nie uważamy, aby pacjent został zatruty"

- powiedział rosyjski lekarz.

Dodał, że medycy postawili diagnozę, ale nie będą informować o niej mediów; diagnoza ta została zaś przekazana rodzinie Nawalnego - żonie i bratu.

"Mamy powikłania, stany, w których on teraz się znajduje i które mieszczą się w pełni w strukturze postawionej przez nas diagnozy"

- powiedział Kaliniczenko.

- Musimy mieć 100 proc. pewności, że bezpieczeństwo Aleksieja Nawalnego jest gwarantowane; Polska wspiera starania o zapewnienie panu Nawalnemu najlepszego dostępnego leczenia

- napisał dziś na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#szpital #trucizna #Aleksiej Nawalny #Rosja

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo