Halowe mistrzostwa Europy odbędą się w Toruniu w dniach 5-7 marca i tam Ivana powalczy o przedłużenie serii złotych medali do czterech. Nie zamierza natomiast wystąpić w mistrzostwach świata. Dwa tygodnie różnicy to za mało, by jechać do Nankinu, więc tytułu halowej mistrzyni świata z Birmingham bronić nie będzie

- opowiedział o planach utytułowanej lekkoatletki jej trener Goran Obradovic.

Ivana Spanovic w Toruniu będzie broniła tytułu mistrzyni Europy

Jak dodał Obradovic, wyjazd do Chin w ich ocenie nie ma też sensu, bo wtedy zawodniczka ma już rozpocząć cykl przygotowań do igrzysk w Tokio:

Ze względu na igrzyska sezon letni oczywiście będzie najważniejsze, a zbyt częste podróżowanie między Europą a Azją mija się z celem.

Impreza w Nankinie, podobnie jak igrzyska, pierwotnie miały się odbyć w tym roku, ale zostały przełożone ze względu na pandemię koronawirusa.

30-letnia Spanovic, brązowa medalistka olimpijska z Rio de Janeiro (2016), na razie przechodzi rehabilitację po doznanym w czerwcu pęknięciu kości prawego śródstopia. Nogę miała unieruchomioną przez sześć tygodni. Trening z pełnym obciążeniem ma wznowić we wrześniu.