Mavericks świetnie zaczęli spotkanie z Clippers. Po kilku minutach wygrywali 15:2 i już do końca nie oddali prowadzenia, choć rywale kilkukrotnie zmniejszali stratę do kilku punktów.

Doncic zapisał na koncie też osiem zbiórek i siedem asyst, ale kluczowa była bardzo dobra gra praktycznie wszystkich jego kolegów. Słoweniec z powodu problemów z faulami w drugiej połowie na parkiecie przebywał tylko dziewięć minut.

Luka Doncic błyszczy w playoffach NBA. Rekord punktowy w debiucie i lider w statystykach w drugim meczu

Łotysz Kristaps Porzingis dołożył 23 pkt, a rezerwowi łącznie zdobyli 47 punktów, czyli o 10 więcej od graczy z ławki Clippers. Mavericks z gry trafiali z 50-procentową skutecznością.

Właśnie tak zamierzamy zwyciężać. Głębia składu będzie tego ważnym elementem

- podkreślił trener "Mavs" Rick Carlisle.

Rezerwowi rywali zagrali lepiej nawet od naszych podstawowych graczy

- przyznał szkoleniowiec Clippers Doc Rivers.

W jego ekipie najlepszy był Kawhi Leonard - 35 pkt i 10 zbiórek. Słabszy dzień miała druga gwiazda z Los Angeles - Paul George. 30-latek trafił tylko cztery z 17 rzutów z gry.

W połowie drogi do półfinału Konferencji Wschodniej są broniący tytułu koszykarze Toronto Raptors oraz Boston Celtics. Kanadyjski zespół tym razem wygrał z Brooklyn Nets 104:99. "Celtowie" natomiast rozbili Philadelphia 76ers 128:101, a największy udział miał w tym Jayson Tatum, który uzyskał 33 pkt.

Toronto Raptors odnieśli dwa zwycięstwa w rywalizacji z Nets

Od restartu rozgrywek wszystkie spotkania odbywają się w zamkniętym ośrodku Disney World pod Orlando. W środę NBA poinformowała, że żaden z testów na obecność koronawirusa przeprowadzony od 12 sierpnia nie dał wyniku pozytywnego. Mistrz sezonu 2019/20 ma być znany najpóźniej 13 października, na ten dzień zaplanowano ewentualny siódmy mecz wielkiego finału.