Prezydent Andrzej Duda rozmawia z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem o sytuacji bezpieczeństwa w regionie w kontekście wydarzeń na Białorusi oraz o zwiększeniu amerykańskiego zaangażowania w Europie na podstawie umowie o współpracy wojskowej między Polską a Stanami Zjednoczonymi

- napisał prezydencki minister.

 

W sobotę z jednodniową wizytą w Warszawie przebywał amerykański sekretarz stanu. Mike Pompeo wraz z szefem MON Mariusz Błaszczakiem i w obecności prezydenta Andrzeja Dudy podpisał polsko-amerykańską umowę wojskową. Zgodnie z umową wojskową liczba amerykańskich żołnierzy nad Wisłą zwiększy się o tysiąc - do co najmniej 5,5 tys. łącznie. Ponadto Polska zapewni bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie, corocznie określane ilości paliwa, a także elementy wsparcia w magazynowaniu - szacunkowy koszt działań dla wojsk USA wyniesie około 500 mln zł rocznie. W umowie wyznaczono Poznań na siedzibę Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego, a Drawsko Pomorskie na główną siedzibę Centrum Szkolenia Bojowego do wspólnego wykorzystania przez Siły Zbrojne Polski i Stanów Zjednoczonych.

Na Białorusi trwają protesty związane z wynikami wyborów prezydenckich z 9 sierpnia. Według oficjalnych rezultatów wybory wygrał ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka, zdobywając 80,1 proc. głosów. Podczas akcji protestów co najmniej dwie osoby zginęły, a 200 zostało rannych. Zatrzymano blisko 7 tys. osób; wielu brutalnie pobito. Jest kilkudziesięciu zaginionych.