Senat opowiedział się w poniedziałek przeciw zmianom w prawie, podwyższającym wynagrodzenia dla samorządowców, parlamentarzystów i osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie.

Stanisław Karczewski w Polsat News wyznał, że decyzja ws. tych zmian została ustalona wspólnie z politykami opozycji. 

W Sejmie ustawę poparło 100 posłów klubu Koalicji Polskiej, przeciw było 9, a 12 wstrzymało się od głosu. 

Sytuacja odwróciła się, kiedy sprawę publicznie skrytykował Donald Tusk. Wówczas opozycja stwierdziła, że jest przeciwna tym przepisom. 

- Ta partia chce rządzić Polską... Nie ośmieszajcie się bo to samozaoranie będzie Wam przypominane przez lata jako książkowy przykład nieudolności. Jesteście jak dzieci zagubione we mgle. Tusk tupnie w Brukseli, a efekt motyla rozwala wam partie. Dzięki Bogu nie będziecie rządzić

- ocenił w mediach społecznościowych europoseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński.