Dzięki zebraniu materiałów źródłowych ukaże nieznane do tej pory fakty z jej dzieciństwa i młodości. Przedstawia niezmistyfikowane kluczowe wydarzenia z jej osobistej walki o wolność i bolesną epopeję rodziny pragnącej godnie pochować mamę i babcię.

Nie jest to typowa biografia skupiająca się tylko na wątkach działalności publicznej, choć te będą mocno zarysowane, bo kamera producenta towarzyszyła bohaterce filmu przez kilkanaście lat, dokumentując jej wszystkie ważniejsze wystąpienia.

Równie ważne w dokumencie "Anna Walentynowicz. Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy" będą wątki osobiste, niezwykle mocne. Wątek "ukraiński" wywracający oficjalną biografię Pani Anny w kontekście jej pochodzenia. Wzruszające pierwsze spotkania syna i wnuka Pani Anny z "odzyskaną" rodziną. I cała epopeja posmoleńska - czyli poszukiwanie doczesnych szczątków Pani Anny przez syna i wnuka. Bolesna i trwająca do dzisiaj.
 
Dokument ukazuje historię prostej dziewczyny, która ze służącej zostaje polską bohaterka narodową. To trochę jak spełnienie amerykańskiego snu lecz w polskich warunkach. Niestety historia Anny Walentynowicz nie ma happy endu. Bo III RP zrobiła dużo, by pamięć o tej niezwykłej postaci nie była kultywowana.

Film "Anna Walentynowicz" to opowieść o pięknej ale twardej osobie, która nie bała się iść w pod prąd, wtedy gdy chodziło o wartości podstawowe i dobro innych ludzi. Jego zadaniem jest przywrócić Polakom pamięć o tej niezwykłej postaci. 

Mecenasem filmu jest PKN Orlen, zaś dotantem Polski Instytut Sztuki Filmowej. Jego premiera przewidziana jest na jesień 2020 roku.