Nadmierna prędkość, zachowanie innych kierowców i oślepiające słońce to według polskich kierowców główne źródła zagrożenia podczas jazdy latem. 

Jak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Nokian Tyres wśród respondentów z Polski, Czech, Niemiec, Francji i Włoch ponad połowa europejskich kierowców uważa, że głównym czynnikiem ryzyka związanym z jazdą w lecie jest zachowanie innych uczestników ruchu drogowego. Oznacza to, że czynnik ludzki nadal odgrywa kluczową rolę w działaniu samochodu. To samo dotyczy obowiązku stosowania odpowiednich opon w różnych porach roku.

Z ankiety przeprowadzonej przez Nokian Tyres, producenta opon, wynika, że największego zagrożenia na drogach latem kierowcy dopatrują się w zachowaniu innych kierowców, nadmiernej prędkości i używaniu telefonu podczas jazdy. Najmniejszym zaufaniem darzą innych kierowców Czesi, Polacy i Włosi.

Zagrożenie wynikające z nadmiernych prędkości podkreślali szczególnie Polacy i Czesi. Włosi za najbardziej niebezpieczne uważają korzystanie z telefonu i innych gadżetów podczas jazdy. Ciekawe, że zagrożeniami związanymi z jazdą samochodem przejmują się najbardziej respondenci mający ponad 51 lat. W tej grupie większość osób zwraca uwagę na zachowanie innych kierowców, a także na warunki na drodze. Może to wynikać ze świadomości starszych kierowców, że potrzebują więcej czasu na reakcję, a także z tego, że ich samochody są często starsze.

Ponad jedna trzecia kierowców mierzy głębokość bieżnika opon dwa razy do roku, 24% robi to co dwa–trzy miesiące, a 13% sprawdza ją tylko raz w roku. 10% respondentów nie pamięta jednak, kiedy stan opon ich samochodu był sprawdzany ostatnim razem lub czy w ogóle był sprawdzany. Respondenci najbardziej zatroskani stanem opon, czyli ci, którzy sprawdzają głębokość bieżnika co dwa–trzy miesiące, to głównie Włosi, osoby przemierzające 30 000–40 000 km lub więcej rocznie, mężczyźni i kierowcy mający ponad 66 lat.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl