W 2019 r. na Sri Lance ludzie zabili 405 słoni, a 121 osób zostało zabitych przez te zwierzęta - informują oficjalne statystyki rządowe. W 2018 r. liczby te wynosiły 360 i 96. Liczba zabijanych słoni systematycznie rosła od 2010 r.

"Możemy powiedzieć, że konflikt między ludźmi a słoniami złagodniał podczas okresu zamknięcia"

- powiedział AFP zajmujący się słoniami ekspert Jayantha Jayewardene. Ocenia on jednak, że jest to tylko przejściowa sytuacja, a niedługo rolnicy znów zaczną zabijać te zwierzęta w obronie swoich plonów.

Jak ocenia były wysoki urzędnik zajmujący się ochroną przyrody na Sri Lance, Sumith Pilapitiya podczas trwającej w kraju od marca do czerwca kwarantanny liczba zabijanych słoni spadła o 40 proc.

Większość zabitych słoni została zastrzelona lub zatruta przez rolników starających się powstrzymać te zwierzęta przed wkraczaniem na tereny uprawne. Chociaż na tej zamieszkanej głównie przez buddystów wyspie słonie uważane są za święte i są pod ochroną, czyny te rzadko są ścigane - pisze agencja.

Tereny na których żyją te potężne ssaki są drastycznie ograniczane, dlatego zwierzęta często pustoszą wioski w poszukiwaniu pożywienia zabijając przy tym ludzi.

Ocenia się, że obecnie Sri Lankę zamieszkuje około 7 tys. słoni, na początku XX wieku było ich około 12 tys. - przypomina AFP.

W Światowy Dzień Słoni na Sri Lance zbierze się po raz pierwszy nowa grupa ekspertów, której zadaniem będzie opracowanie rozwiązań mających złagodzić relacje między tymi zagrożonymi ssakami a ludźmi.

"To może być pomyślny początek i miejmy nadzieję, że rząd wprowadzi w życie rekomendacje tego komitetu"

- ocenił Pilapitiya.

Zamknięcie parków narodowych podczas epidemii przyczyniło się też do zwiększenia kłusownictwa i nielegalnych polowań na dzikie zwierzęta.

Cytowany przez AFP prawnik zajmujący się sprawami ochrony przyrody zauważa, że chociaż spadła liczba zwierząt zabijanych z powodu wkraczania na tereny zajęte przez ludzi, to zwiększyła się liczba przypadków zabijania słoni dla mięsa.

Obchodzony od 2012 r. i organizowany przez stowarzyszenia zajmujące się ochroną przyrody Światowy Dzień Słoni ma zwrócić uwagę na sytuację tych zagrożonych wyginięciem zwierząt. Kłusownictwo i handel kością słoniową, utrata naturalnych siedlisk, która przyczynia się do konfliktów z ludźmi i złe traktowanie zniewolonych przez ludzi zwierząt to główne przyczyny stopniowego zmniejszania się światowej populacji słoni - czytamy na stronie wydarzenia.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) określa słonia afrykańskiego jako gatunek narażony na wyginięcie, a słonia azjatyckiego jako gatunek zagrożony wyginięciem.