- To zwycięstwo zahamowało ekspansję bolszewizmu w Europie

 - zaznaczył Nauseda. Według litewskiego prezydenta wygrana w 1920 r. "nieustannie przypomina całej Europie, że pokój, wolność i niepodległość nie są nadane. Te wartości trzeba pielęgnować poprzez codzienne wysiłki”.

Jak zauważył w swym liście litewski przywódca, „upamiętnienie Bitwy Warszawskiej jest niezwykle ważne w kontekście naszych codziennych wyzwań, kiedy wciąż musimy bronić integralności terytorialnej i państwowości krajów, walczyć nie tylko o zachowanie demokracji i praw człowieka, ale także przeciwko wypaczaniu historii i dezinformacji”.

Nauseda poinformował polskiego prezydenta, że nie będzie mógł uczestniczyć w obchodach 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej ze względu na zmiany w swojej agendzie. Litwę na uroczystościach w Warszawie najprawdopodobniej będzie reprezentować przewodniczący Sejmu Viktoras Pranckietis.

Do uczczenia 100-lecia Bitwy Warszawskiej przygotowują się też Polacy mieszkający na Litwie.Ambasada Polski na Litwie zaprasza w sobotę do wzięcia udziału w uroczystościach z okazji Święta Wojska Polskiego, które odbędą się w kwaterze wojskowej przy mauzoleum marszałka Józefa Piłsudskiego na wileńskim cmentarzu na Rossie.Uroczystości w sobotę odbędą się też w Zułowie, miejscowości w której urodził się Piłsudski. Tu „do uczczenie znamiennej Viktorii i oddania hołdu wielkim dowódcom” zaprasza Zarząd Główny Związku Polaków na Litwie.W znajdującej się w Zułowie Alei Pamięci Narodowej, przy stelach upamiętniających generała Tadeusza Rozwadowskiego oraz Bitwę Warszawską, zostaną złożone wieńce i zapalone znicze. Uroczystość uświetni program artystyczny, przygotowywany jest też „poczęstunek wojskowy”.

Instytut Polski w Wilnie wspólnie z Ambasadą RP zapraszają w przyszłym tygodniu na projekcję filmu „Cud nad Wisłą” z 1921 r. w reżyserii Ryszarda Bolesławskiego. Prezentacja odbędzie się w Pałacu Wielkich Książąt Litewskich w Wilnie.