Prawnicy: działania MAK nielegalne

  

Zakończyło się dzisiejsze posiedzenie smoleńskiego zespołu parlamentarnego. Jak podkreślali obecni na spotkaniu prawnicy - dotychczasowe działania zarówno polskiego rządu, jak i rosyjskiego MAK, były nielegalne i konieczne jest jak najszybsze powołanie niezależnej komisji do zbadania tragedii. 

Biorący udział w posiedzeniu prawnicy analizowali prawne aspekty powołania międzynarodowej komisji, która zbadałaby tragedię smoleńską. Wszyscy uznali, że nie istnieją żadne przeciwskazania prawne, aby powołać takie gremium. Jego powstanie jednak skutecznie blokuje polski rząd.

- Ponad 63 proc. Polaków domaga się, by Polska wystąpiła o powołanie międzynarodowej komisji ds. zbadania tej straszliwej zbrodni, a rząd wciąż jest głuchy na te apele - mówił Antoni Macierewicz.

- Sposób traktowania rodzin ofiar tragedii smoleńskiej przez polskie władze można uznać za nieludzki i sprzeczny z Europejską Konwencją Praw Człowieka -  powiedział prof. Tadeusz Jasudowicz - prawnik, specjalista problematyki praw człowieka i praw międzynarodowego, profesor zwyczajny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jak zaznaczył: - Chodzi głównie o prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Podkreślił, że Polska powinna współpracować z Rosją na podstawie porozumienia z 1993 roku, a nie Konwencji Chicagowskiej. - Przyjęcie 13. załącznika do konwencji było nielegalne - ocenił, argumentując, że odnosi się ona tylko do lotów cywilnych. W opinii Jasudowicza, komisja MAK także działała nielegalnie.

Tego samego zdania jest prof. Mariusz Muszyński z Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, członek Trybunału Stanu. - W państwie demokratycznym nie może być tak, że ktoś nagle stwierdzi, że jednak nie zastosuje się do konkretnej normy prawnej, bo wygodniejsze będzie inne rozwiązanie. Władza może zmienić normę prawną, ale musi się to odbywać według procedur, które w tym przypadku pominięto - tłumaczył prawnik.

Jak podkreślała prof. Krystyna Pawłowicz - premier Donald Tusk naruszył polską konstytucję poprzez naruszenie ustawy o zawieraniu umów międzynarodowych. - Naruszył porozumienie z 1993 r. i zawarł ustnie umowę telefoniczną, której i tak nie wykonał. Zawarł nielegalnie umowę wiążącą Rzeczpospolitą na arenie międzynarodowej - uważa profesor Pawłowicz.

Prof. Krzysztof Szczerski przypomniał, że w tej sprawie od samego początku Polska mogła wykorzystywać instytucje Unii Europejskiej. - Istnieją bowiem trzy kanały UE, którymi można działać, aby umiędzynarodowić śledztwo. Są to Parlament Europejski, rozmowy międzyrządowe i aparat biurokratyczny. Wykorzystanie tych możliwości nie jest trudne, ale trzeba chcieć - tłumaczył. Jak jednak dodał: - Przez zaniechania ze strony polskiej władzy wciąż do tego nie doszło.

Podczas posiedzenia głos zabrała także Dorota Skrzypek, wdowa po śp. Sławomirze Skrzypku. - Jesteśmy do bólu oburzeni bezprzykładnym atakiem "Newsweeka" na pamięć naszych bliskich. Okładka bieżącego numeru, a także jego zawartość, sugerują, iż nasze dążenie do prawdy jest równoznaczne z szaleństwem. A to jest wprost wymierzone w godność naszych bliskich poległych pod Smoleńskiem. Zwracamy się z apelem o jednoznaczne odrzucenie takiego jeżyka pogardy wymierzonego przeciwko tym wszystkim, którzy dążą do ujawnienia prawdy - powiedziała Skrzypek.



Więcej jutro w "Gazecie Polskiej Codziennie"
 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

W Wilnie wybrano najpiękniejszą Polkę na Litwie

Finał wyborów „Kuriera Wileńskiego” / facebook. com/screenshot/@kurier.wilenski

  

18-letnia studentka Wileńskiego Uniwersytetu Technicznego im. Giedymina Dominika Lamauskaite zdobyła w niedzielę tytuł dziewczyny „Kuriera Wileńskiego”, czyli została Miss Polką Litwy 2019. Gala XX konkursu na najpiękniejszą Polkę na Litwie odbyła się w Wilnie.

Nie jest to typowy konkurs piękności.

„Nie mamy tu prezentacji kandydatek w bikini, liczy się przede wszystkim urok osobisty i zaprezentowane talenty”

- powiedział Robert Mickiewicz, redaktor naczelny „Kuriera Wileńskiego”, polskiego dziennika na Litwie, i przewodniczący jury.

W finale konkursu udział wzięło 10 dziewcząt wyłonionych spośród kilkudziesięciu kandydatek, które przez trzy miesiące przygotowywały się pod kierunkiem choreografki Justyny Suckiel i piosenkarki Elity Narkiewicz, dawnych uczestniczek konkursu.

To konkurs, "który dodaje pewności siebie, uczy godnej rywalizacji, ale to też wspaniała przygoda” - powiedział Mickiewicz. Przypomniał, że wiele finalistek osiągnęło życiowy sukces - zdobywczynią tytułu była m.in. aktorka Joanna Moro.

Zazwyczaj "Dziewczyna +Kuriera Wileńskiego+ - Miss Polka Litwy" uczestniczy w konkursie Miss Polonia. Redaktor naczelny polskiego dziennika liczy, że tak będzie również tym razem.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl