W ciągu ostatniej doby zmarło 19 osób, tym samym liczba ofiar śmiertelnych na Filipinach wzrosła do 2312.

Rzecznik pałacu prezydenckiego Harry Roque powiedział, że w kraju prowadzone jest zintensyfikowane śledzenie kontaktów osób zakażonych w celu jak najszybszego wykrycia kolejnych przypadków infekcji. Odrzucił przy tym możliwość przedłużenia blokady stolicy Manili, która obowiązuje do 18 sierpnia.

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte we wtorek publicznie pochwalił rosyjskiego prezydenta Władimira Putina za jego wkład w walkę z pandemią koronawirusa. Putin poinformował wcześniej, że w Rosji zarejestrowano pierwszą na świecie szczepionkę na koronawirusa i wyjaśnił, że chodzi o preparat instytutu im. Gamalei w Moskwie.

Duterte oświadczył, że Filipiny są gotowe do współpracy z Moskwą w zakresie testów, produkcji i dystrybucji szczepionki.

"Zamierzam powiedzieć prezydentowi Putinowi, że pokładam ogromne zaufanie w rosyjskich badaniach i wierzę, że szczepionka, którą tam wyprodukowano, jest naprawdę dobra dla ludzkości”

- powiedział filipiński prezydent.

Dodał, że osobiście może uczestniczyć w testach i chętnie podda się szczepieniu. "Mogę być pierwszym w naszym kraju, który podda się eksperymentowi" - zapowiedział.

Z dużymi dobowymi przyrostami zakażeń boryka się także Indonezja, gdzie w ciągu ostatniej doby stwierdzono 1693 infekcje. W sumie w tym kraju koronawirusem zakaziło się 128 776 osób. Zmarły 5824 osoby, z czego 59 w ciągu ostatniej doby.

Najwyższy od czterech miesięcy przyrost zakażeń odnotowano w Singapurze. Tamtejsze służby zdrowia poinformowały o 61 nowych przypadkach, tym samym ogólna liczba zakażeń wynosi 55 353. Zmarło 27 osób.