Oficer prasowy chodzieskiej policji asp. Karolina Smardz-Dymek podała, że funkcjonariusze kryminalni z Chodzieży ustalili właściciela dwóch plantacji konopi indyjskich. "Obie były dobrze ukryte w zaroślach, z dala od zabudowań. Rośliny znajdowały się w różnych stadiach wzrostu, nawet do 180 cm wysokości" – przekazała.

Właściciel plantacji, mieszkaniec powiatu pilskiego, został zatrzymany 5 sierpnia.

Podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych zajmowanych przez 23-latka, policjanci ujawnili kolejną plantację z krzakami konopi, blisko 14 kg haszyszu oraz sprzęt i komponenty służące do uprawy i przerabiania marihuany na haszysz. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków opiewa na kwotę około 900 tys. zł

– podała Smardz-Dymek.

Mężczyźnie przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. uprawy 158 krzaków konopi indyjskich, posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz przerabiania znacznych ilości marihuany na haszysz. Podejrzanemu w związku z przestępczym procederem zajęto dwa samochody i 11 tys. zł w gotówce.

Sąd Rejonowy w Chodzieży zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. 23-latkowi grozi do 10 lat więzienia.