Rzecznika prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział, że zatrzymań dokonali 5 sierpnia funkcjonariusze katowickiej delegatury ABW po krótkim pościgu, gdy mężczyzna wjechał do Polski z Czech, gdzie się ukrywał.

Żaryn powiedział, że mężczyzna jest podejrzany m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą zajmującą się uzyskiwaniem nienależnych zwrotów podatku VAT. To kolejne zatrzymanie w sprawie wyłudzeń zwrotu VAT przy obrocie metalami kolorowymi.

Zatrzymany przez ABW ukrywał się w Czechach, ale wjechał do Polski przez przejście graniczne w Cieszynie i udał się w kierunku Żywca, a następnie Chrzanowa. "Po krótkim pościgu został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW" - zaznaczył rzecznik.

Według prowadzących śledztwo miał on kontrolować zagraniczne spółki działające jako karuzela podatkowa - firmy w ramach wewnątrzwspólnotowego obrotu towarami kupowały metale nieżelazne od polskich podmiotów gospodarczych, a następnie sprzedawały je ponownie polskim przedsiębiorstwom.

- W rzeczywistości był to jedynie fikcyjny obrót, który pozwalał polskim przedsiębiorstwom uzyskiwać nienależne zwroty podatku VAT

- wyjaśnił Żaryn.

Zatrzymany miał też organizować i kontrolować sieć firm w Polsce, w tym firm - słupów, dzięki którym pozorowano legalność obrotu metalami. Łańcuszek firm miał też utrudnić wykrycie przestępczego charakteru działalności zatrzymanego.

- W nadzorującej śledztwo ABW Prokuraturze Regionalnej w Katowicach mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, poświadczania nieprawy w dokumentach, posługiwania się stwierdzającymi nieprawdę dokumentami, oszustw podatkowych, prania brudnych pieniędzy oraz popełnienia szeregu innych przestępstw skarbowych

- powiedział Żaryn.

Prokurator wniósł o areszt dla zatrzymanego, a sąd przychylił się do tego wniosku. Żaryn zaznaczył, że śledztwo nadal rozwija się, mimo że dotychczas w sprawie przedstawiono już zarzuty 43 osobom