Prawo do zabijania

  

W czasie pandemii wzrasta liczba aborcji, zwłaszcza wykonywanych samodzielnie. Kobiety w Wielkiej Brytanii zabijają dzieci do dziewiątego miesiąca ciąży, a nawet po tym terminie. Francuzi zalegalizowali aborcję do końca ciąży, a wieści z USA na temat praktyk aborcjonistów z Planned Parenthood to czysty horror.

Francja zalegalizowała aborcję do końca ciąży. Nowe prawo bioetyczne zezwala na zabicie dziecka w każdym czasie, jeśli matka odczuwa „niepokój psychospołeczny”. Stowarzyszenie pro-life Alliance Vita alarmuje, że poprawkę do ustawy podstępnie uchwalono w środku nocy, a nowe prawo znosi jakiekolwiek ramy dla aborcji. W nocy z piątku 31 lipca na sobotę 1 sierpnia posłowie przyjęli w drugim czytaniu ustawę bioetyczną legalizującą późną aborcję dla wszystkich kobiet.

Aborcja praktycznie do końca ciąży

Zbrodnicza poprawka została przepchnięta przez grupę socjalistów, w tym sekretarza generalnego Partii Socjalistycznej Oliviera Faure’a. Faktycznie zezwala ona na medyczne przerwanie ciąży przez dziewięć miesięcy ze względu na „niepokój psychospołeczny”, czyli kryterium nieweryfikowalne.
W komunikacie prasowym opublikowanym na stronie internetowej stowarzyszenie wskazuje, że stan kobiet w ciąży znajdujących się w trudnej sytuacji zasługuje na wnikliwą uwagę społeczeństwa, ale historia pokazała, że pojęcie cierpienia jest trudne do zobiektywizowania i może służyć wykorzystywaniu prawa. „W konsekwencji aborcja przedstawiana jest jako nieunikniony skutek każdej nieoczekiwanej lub trudnej ciąży” – alarmują obrońcy życia. Według nich oznacza to porzucenie jakiejkolwiek polityki zapobiegania aborcji, która niesie ze sobą nieodwracalne konsekwencje dla kobiet. Organizacje broniące praw człowieka wezwały do wycofania nowych przepisów i debaty publicznej na temat konsekwencji przerywania ciąży.
Aborcja na telefon

W Wielkiej Brytanii kobiety umierają po zażyciu tabletek wczesnoporonnych, bo rząd zezwolił na ich masowe stosowanie z powodu koronawirusa. Teoretycznie ten środek aborcyjny jest stosowany do 10. tygodnia ciąży, ale w praktyce – bez ograniczeń. Według angielskich mediów policja wszczęła śledztwo m.in. ws. zabójstwa noworodka po tym, jak kobieta urodziła w domu żywe dziecko po zażyciu środków aborcyjnych dostarczonych pocztą, które nie zadziałały. Zwiększona liczba zgonów jest związana z tym, że w czasie pandemii rząd zezwolił warunkowo na przepisywanie tabletek aborcyjnych bez koniecznego badania lekarskiego. Brytyjskie media opisują wiele niebezpiecznych powikłań po zażyciu preparatów wczesnoporonnych. Tabletki można otrzymać jedynie po krótkiej rozmowie telefonicznej.

Kłopoty Planned Parenthood

Są też dobre informacje. W Stanach Zjednoczonych z powodu pandemii koronawirusa Planned Parenthood planuje ograniczenie działalności i zwolnienia. To dobra wiadomość: aborcjoniści będą mordowali mniej dzieci. O zwolnieniach poinformował nowojorski oddział tej szkodliwej organizacji. W siedzibie zlokalizowanej w Nowym Jorku zwolnionych zostanie aż 28 proc. pracowników. Aborcjoniści spodziewają się głębokiego kryzysu. Tylko w pierwszym półroczu mogą zarobić 62 mln dol. mniej, a w całym roku – nawet o 10 mln dol. mniej.

Mniejsze fundusze PP oznaczają mniej aborcji. W klinikach organizacji zabija się nawet 320 tys. nienarodzonych dzieci rocznie. W całych Stanach Zjednoczonych nawet milion. To przerażające liczby wołające o pomstę do nieba. Zwłaszcza w obliczu doniesień o tym, co się działo w klinikach. Pracownicy ­Planned Parenthood przyznali się do sprzedaży ciał abortowanych dzieci. Podano także ceny poszczególnych organów. Mózg – 100 dol., serce – 100 dol. Ta sama cena za kończyny, płuca i wątrobę. Handlowano również krwią. Organy i ludzkie komórki były wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym.

Dzieci jako surowiec

W materiale filmowym organizacji Centrum Postępu Medycznego pracownicy największej na świecie organizacji aborcyjnej, mordującej rocznie miliony nienarodzonych dzieci, przyznali się do handlu narządami dzieci zabitych w łonie matki. Film, który wyciekł do sieci, zawiera zeznania pracowników Planned ­Parenthood pod przysięgą z 2019 r., a także dokumenty z wypowiedziami pracujących w tej zbrodniczej organizacji. Wideo przedstawia dyrektorów przyznających się do faktycznej sprzedaży części ciała, co jest nielegalne nie tylko w Stanach Zjednoczonych, lecz także na całym świecie. W nagraniu zawarte są zeznania kluczowych dyrektorów PP, Tram ­Nguyen (starszy dyrektor Planned Parenthood Gulf Coast ws. dostępu do aborcji), dr Dorothy Furgerson (dyrektor medyczny Planned Parenthood Mar Monte) oraz dr Deborah Nucatoli (była dyrektor naczelna usług medycznych).

W materialne przedstawiono także umowy przesyłane mejlem do Planned ­Parenthood. Tram Nguyen przyznaje się w nim do ustalania kwestii finansowych. Dokument ujawnia, że płatność została dokonana w zamian za uzyskanie „użytecznych” części ciała nienarodzonych dzieci z jednego z ośrodków aborcyjnych PP na rzecz firmy StemExpress. Ta firma dostarczała części ciała ludzkiego do przedsiębiorstwa Advanced ­Bioscience Re­sources Inc. Inną wymienioną w firmie korporacją jest Novogenix Laboratories.
Bo chciała mieć lamborghini

Podczas części zeznań w tle można usłyszeć adwokata, który wielokrotnie instruuje swojego klienta, aby nie odpowiadał na pytanie, ile pieniędzy Planned Parent­hood mogło otrzymać ze sprzedaży części ciała abortowanych dzieci. Faktury pokazały, że niektóre oddziały firmy w ciągu miesiąca otrzymują za to ponad 10 tys. dol. Rocznie jeden z oddziałów inkasował nawet 250 tys. dol. za dostawy. Interes kwitł od ­dekad!
Inne dokumenty wykazały, że kadra kierownicza najwyższego szczebla w krajowej centrali PP była świadoma sprzedaży organów. Deborah Nucatola, aborcjonistka, zeznała pod przysięgą, że wiedziała, że PP z Los Angeles otrzymuje płatności za części ciała, ale twierdziła, że nigdy nie zadała sobie trudu, by wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Nucatola jest pracownicą PP, którą widać na pierwszym ujawnionym opinii publicznej nagraniu, w którym mówi o swoich aspiracjach finansowych. – Chcę lamborghini – mówiła aborcjonistka.

Serum młodości

Skąd zwiększona liczba aborcji i zabójstw dzieci? Media całego świata coraz głośniej piszą o andrenochromie – serum młodości. Nie wiadomo, czy to kolejna teoria spiskowa, czy okultystyczny narkotyk elit.
71-letnia projektantka mody Vera Wang jest gwiazdą Instagrama. Mimo podeszłego wieku wygląda jak trzydziestolatka. Ma idealną figurę i twarz prawie bez zmarszczek. Wygląda tak, jakby zupełnie się nie starzała. Jak ona to robi? Nieśmiertelność to przecież marzenie wszystkich pławiących się w luksusach gwiazd. Do internetu wyciekają informacje, że istnieje substancja, która opóźnia starzenie się. Nazywa się andrenochrom. Jest to metabolit adrenaliny. W zwiększonych ilościach ma działanie psychodeliczne. W kulturze popularnej istnieją liczne odwołania do tej substancji, np. w „Las Vegas Parano”, „Mechanicznej pomarańczy”. Wspominał o niej także pisarz Aldous Huxley czy Alex Jones, tropiciel teorii spiskowych. Podobno są dwa sposoby pozyskiwania substancji. Syntetyczna i – dużo droższa – naturalna. Najwięcej substancji wydzielają gruczoły torturowanych ludzi tuż przed śmiercią. Im młodsza ofiara, tym lepiej, dlatego preferowane są dzieci. Może to być także element rytuałów satanistycznych, powszechnych wśród elit tego świata.

Innymi sposobami na przeciwdziałanie starzeniu są transfuzje krwi od jak najmłodszych dawców. Ma to poprawiać funkcje komórek i organizmu biorcy. Krew skupuje się do specjalnych banków krwi lub pozyskuje w sposób nielegalny.

Wśród gwiazd, które wyglądają nienaturalnie młodo, można wymienić także Madonnę, która nie kryje swoich zainteresowań okultystycznych, Johnny’ego Deppa, małżeństwo Clintonów, Brada Pitta czy Angelinę Jolie. Jaki jest sekret ich wiecznej młodości? Ten, który opisałem powyżej? A może to tylko kolejna teoria spiskowa sfrustrowanych zazdrośników?

Autor jest założycielem i dyrektorem Instytutu Globalizacji (www.globalizacja.org).


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts