Wiele ze skontrolowanych pojazdów w ogóle nie powinno poruszać się po drogach publicznych – podał zespół prasowy śląskiej policji, który w poniedziałek poinformował o udaremnieniu podczas minionego weekendu nielegalnych motoryzacyjnych imprez.

Jak podała komenda wojewódzka w Katowicach, w ostatnich dniach do policjantów docierały informacje o próbach organizacji nielegalnych wyścigów w kilku miastach regionu, m.in. w Katowicach.

Przez dwa weekendowe dni w okolicy wskazanych miejsc skontrolowano kilkaset samochodów. W 68 przypadkach zatrzymane zostały dowody rejestracyjne, dwie z wylegitymowanych osób były poszukiwane, z kolei inne dwie kierowały pojazdami w stanie nietrzeźwości, a kolejne dwie dopuściły się innych przestępstw – podsumowali funkcjonariusze. Ponadto nałożonych zostało ponad 160 mandatów karnych, a czterem kierującym zatrzymano prawo jazdy.

"Po raz kolejny ostrzegamy, że tego typu kontrole prowadzone będą na bieżąco, a wzorowanie się na zachowaniach rodem z filmu +Szybcy i wściekli+ możliwe jest wyłącznie na oficjalnych imprezach rajdowych, które mogą zostać zorganizowane po spełnieniu określonych wymagań. Udział w legalnych rajdach i wyścigach samochodowych, w zabezpieczeniu których często uczestniczą policjanci, również daje poczucie adrenaliny i możliwość zaimponowania kibicom"

– zaznaczają policjanci.

Przestrzegają młode osoby, by nie dawały się namówić do udziału w nielegalnych wyścigach. Przypominają, że w 2012 roku w Jaworznie w miejscu, gdzie odbywały się tego typu wyścigi, śmierć poniosła młoda kobieta, a poważnych obrażeń doznał mężczyzna. Oboje, znajdując się na chodniku, zostali potrąceni przez pędzący samochód.