Jak przypomniał w poniedziałek dziennik “El Mundo”, do zniszczenia miejsc pamięci doszło w gminach Aguaviva i Alcaniz usytuowanych we wschodniej Hiszpanii.

W ocenie Ignacio Urquizu, burmistrza gminy Alcaniz, sprawcami są prawdopodobnie osoby negujące istnienie epidemii koronawirusa.

Zdaniem hiszpańskiego samorządowca przejawem agresywnego zachowania osób negujących restrykcje wprowadzane w czasie epidemii są pojawiające się również przypadki niszczenia mienia publicznego.

“Tego typu zachowania i motywacje są bardzo trudne do wytłumaczenia” - dodał.

W Hiszpanii od kilku tygodni przybywa w poszczególnych gminach oraz na szczeblu państwowym działań służących upamiętnieniu ponad 28 tys. ofiar śmiertelnych koronawirusa w tym kraju, a także personelu medycznego.

W piątek hiszpańska Mennica Państwowa ogłosiła, że wypuści pamiątkową monetę o nominale 30 euro, która upamiętni walczących z wirusem SARS-CoV-2 lekarzy, pielęgniarki i pomocniczy personel szpitalny.

Dotychczas największe uroczystości upamiętniające ofiary śmiertelne epidemii koronawirusa w Hiszpanii odbyły się 16 lipca w Madrycie. W wydarzeniu tym wzięły udział władze państwowe kraju, a także zaproszeni przez rząd Pedra Sancheza zagraniczni politycy, m.in. przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, szef Rady Europejskiej Charles Michel, a także przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli.

Podczas tegorocznej wiosny w centrum Madrytu wybudowano monument upamiętniający pacjentów zmarłych na Covid-19. Z kolei do końca roku ma powstać pomnik medyków zmarłych wskutek zakażenia koronawirusem.