Osobisty sekretarz Benedykta XVI, abp Georg Gaenswein, powiedział w rozmowie z "Suedkurier", że "bolesna infekcja, która dotknęła papieża seniora, powoli ustępuje".

- Można zredukować stosowanie część leków, które osłabiły Josepha Ratzingera - stwierdził.

W ubiegłym tygodniu media na całym świecie obiegła informacja, oparta na przekazie biografa Benedykta XVI, Petera Seewalda, że "papież senior jest bardzo słaby" i zmaga się z chorobą - różą - powodującą bóle twarzy. Seewald spotkał się z Josephem Ratzingerem, by przekazać mu wydaną niedawno biografię.

Jeszcze tego samego dnia abp Gaenswein zdementował częściowo przekazywane przez media doniesienia na temat stanu zdrowia papieża seniora. Powiedział, że jego stan "nie budzi szczególnego niepokoju", jednak potwierdził, że choroba jest "bolesna".

Benedykt XVI choruje od czasu powrotu z Ratyzbony, gdzie spotkał się ze swoim bratem Georgiem na krótko przed jego śmiercią.